Wojna na Ukrainie z perspektywy Energii, czyli Całkowita Zmiana Naszego Świata


Myślałam już, że wojny w Europie nie będzie nigdy. Byłam pewna, że pandemia covid załatwi wszystkie trudne, niezałatwione sprawy i odblokuje Energie do tego stopnia, by po niej, z czasem, nastał nowy, wspaniały świat. Tymczasem musimy jeszcze poczekać, choć wojna na Ukrainie – bez względu na to, jak jest straszna – okazuje się być jeszcze jednym kamieniem milowym w procesie… Totalnej Transformacji…

…Wszystkiego.

 

wojna na ukrainie

 

Wojna jest najstraszniejszą rzeczą, jaka może przytrafić się ludziom.
Ale w tym tekście chciałabym pokazać Ci, że pod tą wierzchnią, potworną, warstwą wojny dzieje się jeszcze ogromna ilość innych spraw i nie wszystkie są negatywne.

 

Czym jest wojna z perspektywy energii?

Z punktu widzenia Energii, wojna rozpoczyna się, gdy zmiany, które nabrzmiały i dosłownie gotują się pod pokrywą, nie zdołały znaleźć ujścia w normalny sposób i w końcu wybuchają.
Gar starych, nierozwiązanych, nawarstwiających się problemów, osiąga wreszcie temperaturę tysiąca stopni i pokrywa wystrzeliwuje, raniąc wszystkich dookoła.
A zatem wojna pojawia się, gdy zmiany muszą się zadziać bez względu na wszystko, bo tak silne jest wołanie, pragnienie, a wręcz żądanie o nie w świadomości zbiorowej.
A jednocześnie tak potężna jest frustracja i opór przed nimi wszystkich tych, którzy chcą utrzymać status quo.

 

Podobną do wojny funkcję spełnia także każda epidemia.
Nie inaczej było z naszym covidem, który dokonał wielu nieprawdopodobnych, epokowych zmian i przesunięć paradygmatów w świadomości zbiorowej ludzkości oraz w każdym człowieku z osobna – robiąc to w sposób tak łagodny, jak to tylko było możliwe.
O bardzo wielu pozytywnych i wartościowych skutkach pandemii będziemy dowiadywać się przez lata, stopniowo, gdyż w materii sprawy idą wolniej, niż w wymiarach eterycznych.
Ale Zmiana się dokonała i jest już nie do wycofania.

 

Covid pouwalniał bardzo stare i zapiekłe blokady oraz energetyczne traumy w ludzkich ciałach.
Zadziałał przy tym jak grypa, czy jakakolwiek inna choroba, ale zrobił to znacznie szybciej, skuteczniej, i na głębokim poziomie, lecz – w porównaniu np. do raka – zmniejszając ilość cierpienia do minimum.

 

Czytaj więcej: Dziwny wirus? Grypa? – Jak chorobą oczyścić organizm z toksyn, pasożytów i STRACHU
oraz: Dlaczego chorujesz? Skąd się bierze choroba i dokąd może Cię zaprowadzić

 

Uwalniając prastare, zabetonowane energie z ciał, covid pouwalniał także przestrzeń energetyczną i potencjały.
Nagle ludzie na szerszą skalę poczuli, że chcą być bardziej suwerenni, że chcą żyć inaczej, że nie chcą być niewolnikami systemu, że są gotowi na więcej prawdy, na więcej wolności….i wiele, wiele innych…

 

Czyta więcej: Pracuj, pracuj, pracuj – bez tego jesteś nikim. Jak psychicznie wykańcza Cię ten stary program
-> między innymi za ten paradygmat wziął się covid.

 

Oczywiście covid – jak wszystko inne – nie został nałożony siłą na ludzkość, tylko został wykreowany przez świadomość zbiorową, która powiedziała:
– OK, tak dłużej być nie może, wprowadźmy Wielkie Zmiany, ale… bez wojny, masowej destrukcji i okrucieństwa.

 

Skoro tak, dlaczego w takim razie znowu mamy wojnę?

 

Vladimir Putin, czyli Włodzimierz I

Odpowiedź na to pytanie jest złożona i składa się na nią kilka elementów.
Najprościej rzecz ujmując, wojna na Ukrainie to wołanie bardzo dużej części ludzkości o Suwerenność, Wolność, Prawdę.
Ludzie mają już dość.
Dość kłamstwa, przemocy, manipulacji i wszechobecnych power-games – bezlitosnych walk o władzę i energię.

 

Wojna na Ukrainie wcale nie dotyczy Europy Wschodniej, gdyż – jak świetnie wiesz z newsów – wpływa obecnie na większą część świata.
Póki co, tylko Afryka i Ameryka Południowa w małym stopniu zabiera głos. Póki co…
Reszta jest już zaangażowana gospodarczo, społecznie i politycznie w ten konflikt, czy tego chciała, czy nie.
I zaczyna się transformować pod kątem wyznawanych wartości, prowadzonej polityki, strategii geopolitycznych, sojuszy, gospodarki, czy swej pozycji na arenie międzynarodowej.

 

Ale jeśli zacząć wymieniać konkretne powody wojny na Ukrainie, pierwszym z nich będzie oczywiście Vladimir Vladimirowicz Putin – pierwszy i najprawdopodobniej ostatni – car Rosji.
Putin nie jest żadnym Hitlerem, ale trop jest trafny – pozostaje on pod przemożną władzą innej, bardzo silnej postaci z historii, a konkretnie swego przeszłego wcielenia.
Chodzi o Włodzimierza (Vladimira / Wołodymyra) I zwanego wielkim lub świętym.
Ja go tak nazywać nie będę, gdyż jako morderca, oprawca, gwałciciel hobbysta i cynik, który w ramach castingu wybrał sobie wyznanie (prawosławie), by skuteczniej uprawiać politykę, nie był ani wielki, ani tym bardziej święty (o jego „dokonaniach”, poza Wiki, czytałam tu i tu oraz tutaj – także więcej o Krymie i Putinie).
Vladimir I panował w latach 980-1015 i zrobił kilka istotnych, w kwestii wojny na Ukrainie, rzeczy: ochrzcił się na Krymie (!) oraz rozwinął i rozbudował Kijów (!), by stworzyć tam tzw. Trzeci Rzym.
Chciał zrobić z Kijowa religijną i polityczną potęgę – na miarę Rzymu i Bizancjum oraz uczynić go centrum Eurazji.
Zmarło mu się, zanim dorwał go jeden z nienawidzących go, pochodzących z gwałtów, synów. Potem Kijów i całą Ruś zajęli i zdemolowali Mongołowie ze Złotej Ordy, a centrum Rusi przeniosło się do Moskwy.
A potem nasz Vladimir wcielał się co jakiś czas we władców Rosji i zawsze był opętany tą samą wizją – stworzenia imperium “trójjedynego ludu ruskiego“, koniecznie z Kijowem jako ważnym centrum.
I zawsze dyndał nad nim ów nieszczęsny aspekt, który przez stulecia pasł się na swoim żywicielu i mącił mu w głowie, próbując zrealizować swój cel, bez względu na zdanie człowieka, do którego ziemskiej historii należał.
Ten aspekt jest obecnie tak potężny, że nieszczęsny Putin postawił (sam sobie) w 1001 rocznicę śmierci Włodzimierza I jego wielgachny pomnik na Kremlu. Cokół pomnika jest zbudowany z kamieni przywiezionych z Krymu…

 

wlodzimierz pierwszy wielki swiety kreml moskwa rosja

Oto Włodzimierz I i pomnik, który Putin wystawił sobie sam (zdjecie pochodzi z krótkiego artykułu, w którym Putin prawi o “bezcennej tradycji jedności i zgody”)

 

Nie znam dokładnie przebiegów Putina od czasu Vladimira I, ale jestem zdania, że był on również carem Aleksandrem III, którego ohydny pomnik postawił sobie po inwazji na Krymie.
Aleksander III był (według Wiki) tępawym przemocowcem, znanym ze swego antysemityzmu, antypolonizmu, terroru wprowadzonego w Rosji oraz… utworzenia Ochrany!
Wypisz, wymaluj nasz Władimir P. – żarliwy KGB-ista, modelowy szowinista i miłośnik ustanawiania władzy poprzez przemoc.

 

aleksander trzeci krym putin odsłania pomnik

Tu Putin znowu modli się do samego siebie…

 

Obecnie Putin oszalał. To znaczy tak stwierdziłby trójwymiarowy psychiatra.
Z naszej perspektywy można wyraźnie stwierdzić, że jest w całkowitym władaniu swego aspektu, który przejął nad nim ostatecznie kontrolę.
Bardzo trafnie ujął to szef CIA, mówiąc, że “Putin od wielu lat spala się w łatwopalnym połączeniu żalu i ambicji” (tu).
Patrzę na jego zdjęcia i… żal mi go.
Jest w więzieniu, w pułapce, opętany przez siłę, która cały czas chce być średniowiecznym jedynowładcą Kijowa i świata…
Nie ma już własnej woli, jest kompletnie wydrenowany. Nie potrafi (nie chce) się wyzwolić.
A do ucha i serca wciąż sączy mu truciznę nudny jak flak z olejem, tysiącletni dziad Włodzimierz.
Gdy tymczasem jego Duch… doskonale wie, co robi…
Ale o tym za momencik.

 

 

warsztaty rozwoju duchowego, joga, theta healing, kursy online, wydarzenia alternatywne, festiwale duchowe, świadomościowe, portal ogłoszeń, ogłoś swój warsztat

Jasna Polska – tu odpoczniesz 🙂

 

 

Wir Władzy, Przemocy, Agresji i Dominacji

Jak powiada Adamus St-Germain, nad granicą Ukrainy i Rosji unosi się bardzo negatywny, rosnący w siłę, wir energetyczny. I nie trzeba być Adamusem, by bardzo wyraźnie czuć to od dłuższego czasu.
Adamus mówi o tym „power-vortex” i można to przetłumaczyć jako wir władzy, tornado walki o energię.
Gdyż oba państwa mają bardzo stare, nierozwiązane problemy związane z władzą, agresją, dominacją.
Rosja – wiadomo, tłumaczyć nie trzeba.
A Ukraina?
Może przypomnę tylko, jak agresywną politykę zagraniczną wobec Polski prowadziła Ukraina do niedawna:
– blokowanie pociągów z Chin i grożenie pozwem w Brukseli  (tu) – “jesteśmy jedynym krajem europejskim dotkniętym takim bezterminowym zakazem – przekonują władze PKP”
– zakaz ekshumacji żołnierzy Września 1939 (więcej tu)
– zakaz ekshumacji ofiar z Wołyńskiego ludobójstwa rodem z filmu „Piła” (np. tu)
– ustanowienie roku 2022 rokiem UPA (tu)
– oraz uczczenie przez Radę Najwyższą Ukrainy osób, które osobiście organizowały i dowodziły wstrząsającymi, bestialskimi, przekraczającym ludzkie wyobrażenia, rzeziom Polaków (np. tu znajdziesz ich nazwiska oraz więcej wyjaśnień)
– żądanie usunięcia lwów z cmentarza Orląt pod pozorem, że to „symbol polskiej okupacji Lwowa” (więcej tu i tu) – Lwowa, który w latach 1387-1945 był jednym z najważniejszych miast Polski i centrum polskiej kultury i języka
– wywieszanie banderowskich flag na przyjazd ministra spraw zagranicznych Zbigniewa Raua tuż przed wybuchem wojny (tu), gdy Polska okazywała silne i zdecydowane wsparcie Ukrainie.

 

[Nie, nie przyjmuję argumentacji, że Bandera jest bohaterem, bo walczył z bolszewikami. Równie dobrze Niemcy mogliby rok 2022 ustanowić Rokiem SS, bo Adolf Hitler na swój sposób również był patriotą oraz walczył z bolszewikami, a Bundestag mógłby uczcić zasługi dr Mengele, bo chyba tylko jego metody są porównywalne z poziomem bestialstwa Bandery i jego zwyrodnialców. Zbrodniarz wojenny pozostaje zbrodniarzem wojennym, bez względu na pozostałe kwestie.]

 

Agresywna polityka Ukrainy nie dotyczy zresztą tylko Polski, z tego co wiem np. Węgry mają bardzo duży problem z tym, jak Ukraińcy traktują 150 tys. mniejszość węgierską (tu) stąd m.in. dość oschłe reakcje Orbana. Itd, itp, itd.

 

I teraz WAŻNE – powyższe nie oznacza, że uważam, że wszyscy Ukraińcy to banderowcy albo osoby wrogo nastawione do innych nacji.
Nie oznacza również, że nie powinniśmy pomagać państwu ogarniętemu wojną, bo powinniśmy i wspaniale, że to się dzieje, a Polacy okazują współczucie, szczere wsparcie, serdeczność i wielkoduszność na każdym kroku.
Wymieniłam te trudne sprawy, bo one wiele mówią o świadomości zbiorowej Ukrainy – o ich egregorze, który jest pod wieloma względami podobny do egregora wiszącego nad Rosją i drenującego ludzi z całej energii życiowej.

 

Zakłamując historię poprzez chociażby twierdzenie, że Lwów nie był miastem Polski, lecz pozostawał pod „polską okupacją” Ukraińcy  robią dokładnie to samo, co Putin, który twierdzi, że Kijów jest ruski i do Rosji powinien należeć.
Tymczasem wszyscy powinniśmy uszanować granice istniejących państw i zarazem uszanować trudną historię tych granic – i dotyczy to również Ukraińców.
Nikt w Polsce nie mówi, że Wrocław, czy Szczecin to polskie miasta pozostające przez stulecia „pod pruską okupacją”. Owszem, bardzo dawno temu, te ziemie należały do Słowian, o czym mówią dziesiątki średniowiecznych map, ale generalnie wszyscy wiemy, jak było i że obecnie żyjemy w miastach (wsiach, domach) poniemieckich.
Takie były młyny historii, a jej zakłamywanie to działanie bardzo agresywne.

 

Po co to piszę?
Bo proste i znane prawo Energii mówi, że podobne przyciąga podobne, a Rosja – jak wiemy – jest masowym producentem historycznych kłamstw (“zawsze dobra, biedna Rosja”).
I nie tylko – przoduje także w przemocy (militarnej, ekonomicznej, kulturowej).
Tymczasem w tańcu kata i ofiary strony lubią się czasem zamieniać miejscami, ale to zawsze awers i rewers tej samej monety: STRACHU.
Dlatego bardzo współczuję OBU narodom – Ukraińcom i Rosjanom.
Oba znajdują się w cierpieniu, strachu, ucisku i udręce.
Rosjanie są także zakładnikami Putina (tu lub tu), a nade wszystko bardzo parszywego programu, który pozbawia ich poczucia własnej wartości i każe wybierać oprawców na swych władców.
To program, który każe im wierzyć, że nie zasługują i nie potrafią żyć godnie w swej ojczyźnie – że rzekomo „nie umieją w demokrację”, że potrzebny im zamordyzm (Rosjanie: Stalin najwybitniejszą postacią w historii świata. Putin drugi), że zawsze muszą cierpieć za matuszkę Rosję, a ich kraj musi być wiecznie w stanie jakiejś wojny, by udowadniać swą nieistniejącą „wielkość”.

 

 

Jasna Polska to medycyna naturalna, zdrowie, tantra, medytacja, ezoteryka, astrologia, muzyka relaksacyjna, wibracje, motywacja, ekonomia spoleczna, slowianie, alternatywne oferty pracy, duchowość, rozwój osobisty, rozwój duchowy, świadomość, warsztaty rozwoju osobistego, ośrodki i centra rozwoju osobistego, bio zywnosc, alternatywne media, slowianie, rekodzielo, ksiazki o rozwoju, ezo ogłoszenia, blog o życiu, blog duchowy

Poznaj swoją Moc, płynącą z Wewnątrz, z Serca, ze Świadomości – tylko ona jest prawdziwa. Reszta to iluzja walk o władzę i dominację.

 

Nic nie jest takim, jakim się wydaje – czyli kolejny powód wojny na Ukrainie

Zanim o trzecim powodzie wojny na Ukrainie, kilka słów z naszego podwórka.
W interesującej książce Całkiem zwyczajny kraj. Historia Polski bez martyrologii czytamy na przykład, że zabory i oba powstania były Polakom potrzebne, by wreszcie zbudowali wspólnotę narodową, która… wcześniej nie istniała…
Za czasów I Rzeczpospolitej 10 % ludności, czyli szlachta uważało się za właścicieli kraju, zwanego zresztą Rzeczpospolitą Szlachecką (!) a reszta – mieszczanie, chłopi, mniejszości – byli sukcesywnie spychani na margines i pozbawiani praw.
Ciężko się było w I RP poczuć Polakiem – we własnym domu, czyli w swej Ojczyźnie – jeśli nie pochodziło się ze szlachty.
Społeczeństwo było całkowicie podzielone, zatomizowane i dopiero epoka Romantyzmu oraz wspólnej niedoli, wytworzyły w nas wspólną tożsamość i wspólną odpowiedzialność za Polskę, której wszystkim tak samo brakowało.
Ale po II WŚ podziały społeczne były nadal zbyt głębokie, więc wyzysk i bezwzględność klasy próżniaczej, jaką była polska arystokracja, doprowadziły nas niestety do udręki Polski Ludowej.
(Jak chore stosunki społeczne panowały w II RP, można się dowiedzieć z pierwszej ręki, czytając skądinąd lekki i zabawny „Pamiętnik panny Hanki” Dołęgi-Mostowicza)

 

Innymi słowy, polska świadomość zbiorowa, najwyraźniej uważając, że nie da się tego załatwić inaczej, zafundowała sobie bardzo ciężkie doświadczenie komunizmu.
Po co?
Bo zapewnił przemiany, których pańska, arystokratyczna, oparta na ekstremalnej hierarchii społecznej (czyli oligarchiczna) Polska, nie była w stanie zaoferować:
Wyprowadził chłopów i robotników z nienormalnej, nieludzkiej wręcz nędzy, zapewnił powszechną edukację (wykształcił milion dorosłych analfabetów), zapewnił dostęp do higieny, prądu itd.
Zrównał obywateli, doceniał tych, którymi wcześniej zawsze pogardzano (pracownicy fizyczni, osoby gorzej wykształcone i gorzej sytuowane), wybudował ogromną ilość brzydkich bloków i szkół, tak by wydobyć z folwarcznych czworaków niziny społeczne.
Gruntownie przebudował tkankę społeczną, co było nam potrzebne, by wreszcie, finalnie, po wielu, wielu latach niewoli, zbudować demokrację i poczucie, że głos każdego obywatela ma znaczenie.
Skutecznie zlikwidował u nas rozbuchaną oligarchię stanu szlacheckiego i dlatego nie odrodziła się ona w tak patologicznej formie po 1989, jak miało to miejsce w Rosji i na Ukrainie.
I tylko szkoda, że Polacy wybrali przy tym opresyjny, okrutny system oraz doświadczenie stalinizmu i dyktatury.
No ale program cierpienia był do niedawna w Polsce bardzo, ale to bardzo potężny.

 

Do czego zatem zmierzam?
Że ukraińska świadomość zbiorowa wybrała obecne doświadczenie również po to, aby w pełni skonsolidować swą tożsamość narodową.
Całkowicie poczuć się we własnym kraju „u siebie” – a nie w rosyjskiej domenie, czy “Noworosji” według nomenklatury Kremla.
Zdefiniować kim są, w kontrze do tego kim już nie chcą być.
A nie chcą być już wasalnym, ruskim, „bratnim narodem” w spółce ZBiR.
W zamian za to wybierają odrębność i suwerenność.
I obecne doświadczenie niezwykle im w tym pomaga, a także pomaga światu, by w pełni to dostrzegł i zaakceptował.

 

Jako Polacy powinniśmy to zrozumieć i uszanować, gdyż niemal każdy z nas, Polaków, ma zapisaną w DNA pamięć doświadczenia bohaterskiej walki za Ojczyznę.
Nie przestawajmy współczuć i pomagać, ale jednocześnie miejmy na uwadze dynamikę Energii, która zdecydowała o takiej, a nie innej kreacji Ukraińców.

 

Wiem, że to potwornie trudne do przyjęcia, gdy spadają bomby i giną ludzie, ale KAŻDE doświadczenie jest wynikiem wolnego wyboru.
Dotyczy to tak ludzi, jak i narodów.
Dlatego też Polska tak naprawdę nigdy nie była ofiarą, lecz sama kreowała sobie wszystkie te straszne dramaty i cierpienia.
I Polacy mają już dość – to się czuje. Dlatego też szanse na wojnę w Polsce są obecnie bardzo niskie.

 

samo dobro w internecie

 

Lista przysług, które Putin już zrobił Polsce i światu

Jeszcze raz podkreślę – wojna jest według mnie najstraszliwszą rzeczą, jaka istnieje na Ziemi i w żaden sposób nie pochwalam i nie popieram tego, co robią Rosjanie na Ukrainie.
Ale ta wojna pojawiła się nie tylko po to, by Ukraina ugruntowała swą tożsamość i odrębność narodowo-kulturową.
A także nie tylko po to, by Ukraina uwolniła się od nękających ją na Wschodzie wagnerowców i przestała toczyć tę dziwną hybrydową wojnę-nie-wojnę z Putinem, który rżnął głupa w żywe oczy przed całym światem.
Pojawiła się, bo służy także wielu innym celom.

 

Te cele mogłyby być bardzo negatywne i bardzo łatwo przerodzić się w III Wojnę Światową oraz prawdopodobnie koniec ludzkości w … innej – starej – energii.
Ale Świadomość na Ziemi jest tak wysoka, ilość urzeczywistnionych Mistrzów tak duża, że nawet tak wielkie zło można przekuć na pozytywy.
I to ma miejsce na naszych oczach.
Oto one:

 

1. Pełna konsolidacja Europy i świata zachodniego

UE i NATO były już mocno zaśniedziałe. Dodatkowo UE zaczęła przeradzać się w coś bardzo nieciekawego.
Niemiecka ekspansja poprzez ekonomiczną okupację oraz typowe dla nich śliskie manipulacje znowu zaczęła dawać o sobie znać.
Sformułowanie „IV rzesza” to niestety bardzo trafna intuicja.
Całkowicie bezprawne, nieuzasadnione żadnym przepisem grillowanie Polski przez TSUE oraz sankcyjne rezolucje Parlamentu Europejskiego (już 41 w tej kadencji), wcale nie mają na celu ochrony LGBT i prawa do aborcji, czy niezawisłości sądów (które to kwestie bardzo popieram).
To tylko przykrywka.
Prawdziwym celem jest wasalizacja i osłabienie polityczno-gospodarcze Polski.
Jeśli nie wierzysz polskim prawnikom, odsyłam do opinii Niemców i Amerykanów.

 

Wojna na Ukrainie zmienia w tych strukturach energię, zasady działania, weryfikuje kto jest kim, obnaża (casus śliskich intencji Niemiec, Francji oraz polityków pokroju Schroedera), pokazuje prawdę i zachęca do zmiany na lepsze.
Zamknięcie Nord Stream 2 to pozytywny zwiastun nowych czasów.

 

2. Zmiana sytuacji Polski na arenie międzynarodowej

Zmiana potężna, pozytywna, wzmacniająca naszą bardzo dociskaną, ograniczaną, kompresowaną – głównie przez Niemcy – suwerenność (słyszałeś o szokująco bezczelnej niemieckiej reakcji na polski atom?).
Żeby coś znaczyć, trzeba wyjść z roli ofiary i wybrać nową rolę.
Polska wreszcie to robi – sama ustawia siebie w roli lidera regionu, lidera zmian, siłę napędową Nowego i Lepszego.

 

A oprócz tego, Polacy wreszcie zaczynają wierzyć, że Polska może stać się Państwem bogatym, silnym i wspaniałym.
Bez imperialnych mrzonek, bez zagrażania komukolwiek, ale również bez bycia wasalem Niemiec i źródłem taniej siły roboczej.
Po prostu: być krainą wolności, mlekiem i miodem płynącą, na co tak bardzo zasługujemy.

 

Pamiętasz, co pisałam o Rosjanach?
Tylko kraj, którego naród ma wysokie poczucie własnej wartości, może to osiągnąć.
Obecna trudna sytuacja wpływa na Polaków mobilizująco – mamy wreszcie poczucie sprawczości i wpływu, możemy dużo pomóc i dużo zdziałać.
To wiele zmienia w naszej świadomości zbiorowej – zaczynamy widzieć siebie w innym świetle i wreszcie doceniać.
O tym zresztą, co się dzieje energetycznie w Polsce, powstaje równolegle drugi tekst, który wkrótce opublikuję.

 

wlepka miasto znak

 

Gdańsk, fot. Ra / Jasna Polska

 

3. Zmiana Energii w kontaktach między Państwami i narodami

Zamiast szantażowania się, rywalizacji, kopania pod sobą dołków, jesteśmy świadkami bezprecedensowej współpracy, wspierania się i zgody wielu krajów.
Nigdy jeszcze żadne państwo nie dostało tyle wsparcia od tak wielu innych.
Tu także Polska ustanawia nowe standardy – pokazuje, jak wiele można zrobić i jak bardzo jesteśmy wszyscy połączeni i powinniśmy nawzajem o siebie dbać.

 

4. Zmiana układu sił w geopolityce

Do tej pory geopolityka Planety wyglądała tak, że był jeden albo kilku hegemonów, którzy ustanawiali swoje “strefy wpływów”, podbijając i łupiąc resztę.
To bardzo archaiczny sposób funkcjonowania, opierający się na dualizmie i zasadzie jeden wygrywa = reszta przegrywa.
To się zmieni.
Zamiast układu USA i Chiny (w miejsce ZSRR) powstanie układ balansujący wiele państw i grup interesów.
Zamiast dualizmu – wielowymiar.
A Polska będzie jednym z ważnych, liczących się i szanowanych graczy na tej nowej, sprawiedliwszej, pozwalającej na różne opcje i potencjały, szachownicy.

Sprawdź np.:

lub:

 

5. Rozpad i przebudowa Rosji

To nieuniknione.
Ten przemocowy stwór, trzymający „za mordę” małe państwa, jak Białoruś, Gruzja, Tatarstan, Czeczenia i generalnie cała Azja Środkowa, to również pomnik starych, złych czasów, które odchodzą do lamusa.
Z całego serca życzę Rosjanom, by poczuli, że można inaczej.
Że nie muszą już cierpieć.
Że nie muszą się już nigdy więcej zgadzać na kolejnego Iwana Groźnego / Aleksandra III/ Lenina / Stalina / Putina.
I że wojna nie jest naturalnym stanem funkcjonowania żadnego państwa (nawiązuję tutaj do książki Marka Budzisza pt „Wszystko jest wojną” – opisującą doktrynę istnienia Federacji Rosyjskiej).

 

Ruchy separatystyczne w Rosji istnieją od XIX wieku – przoduje w nich chociażby… Syberia.
Jeśli przeczytasz arcyciekawą książkę Jacka Mateckiego „Co wy k…a wiecie o Rosji”, zrozumiesz, dlaczego bezlitośnie drenowana przez Kreml Syberia wciąż po cichu marzy o usamodzielnieniu.
Na Chomikuj.pl znajdziesz artykuł pt. Ruchy separatystyczne Federacji Rosyjskiej autorstwa dr Mariusza Rzeszutko, który bardzo polecam.
Polecam także jeszcze dwie książki o nieszczęsnej Rosji:
Przyszło nam tu żyć autorstwa Jeleny Kostiuczenko
– oraz Rublowka autorstwa Walerija Paniuszkina – o gnieździe os i chorym świecie rosyjskich „elit”, które są zakładnikami systemu, jak wszyscy inni.
A na deser liścik agenta FSB.

 

 

Jasna Polska kursy online, medycyna naturalna, zdrowie, tantra, medytacja, ezoteryka, astrologia, muzyka relaksacyjna, wibracje, motywacja, ekonomia spoleczna, slowianie, alternatywne oferty pracy, duchowość, rozwój osobisty, rozwój duchowy, świadomość, warsztaty rozwoju osobistego, ośrodki i centra rozwoju osobistego, bio zywnosc, alternatywne media, slowianie, rekodzielo, ksiazki o rozwoju, ezo ogłoszenia, blog o życiu

Robimy tu jasną Polskę – lekką, spokojną, wolną. Po prostu: każdy na swej unikalnej drodze. Dołącz!

 

 

Właśnie zmieniamy historię

Ostatnia rzecz, lecz bardzo istotna.
II WŚ pozostawiła niezaleczone rany. Straszliwe rzeczy zostały upudrowane i zamiecione pod dywan.
Traumy są wciąż żywe, krzywda, której nie uczyniono zadość, wisi w polu świadomości zbiorowej.
Cierpieniom nigdy nie ulżono, nie padły prawdziwe wyjaśnienia, szczere przeprosiny, kraje, które ukradły, zniszczyły, sponiewierały, nigdy nie rozliczyły się z ofiarami i do dziś uważały, że nie mają takiego obowiązku.

 

Prawda i sprawiedliwość spokojnie czekają na swoją kolej.
I coraz bardziej uwierają.
Zbyt wiele światła jest już wpompowane obecnie w ludzkość, by móc je dalej ignorować jak dotąd.

 

Ponieważ w tej linii czasowej nie możemy zmienić starej historii (gdyż uniknięcie tamtej wojny oznaczałoby chociażby powrót do tamtych granic), uzdrawiamy traumę lat 1938-39-45 obecnie.
Jeszcze raz odtwarzamy atmosferę i dynamikę tamtego okresu, by wykreować inny rezultat.
Taki, który powinien był pojawić się wtedy, lecz niestety wygrały bardzo mroczne siły.
Teraz cała Europa podejmuje działania, które wtedy były tylko w sferze mętnych deklaracji i marzeń niewielu.
A Polska robi tu wspaniałą pracę dla… siebie samej 🙂
I nie chodzi mi teraz o przejmowanie roli lidera regionu, umacnianie swej pozycji i poczucia własnej wartości, znaczącą poprawę wizerunku i akcji na arenie świata.
Chodzi mi o to, że Polska robi dla Ukrainy (i Europy) coś, o czym zawsze marzyła i czego nigdy nie dostała od innych.
To, co nam często obiecywano i zawsze nas potem zdradzano…

 

Dlaczego to jest takie cenne?
Bo w ten sposób – za pośrednictwem Ukrainy – dajemy sobie sami coś, czego nikt nam nigdy nie dał.
Czego zawsze nam odmawiano: pełne wsparcie, wszechstronną pomoc, serdeczność, troskę, wiele starań i serca.
Polska poprzez takie działania staje się prawdziwie Suwerenna w sferze Energii (i nie mam na myśli tutaj zasobów energetycznych – choć to także się dzieje).
Przestaje polegać na innych i wreszcie zwraca się ku Sobie – jak prawdziwy Mistrz.
Przestaje, po wiekach udręki, odgrywać „słabą i biedną” ofiarę, która jest wiecznie w roli petenta, a często i żebraka i zaczyna wchodzić w rolę Państwa, które jest tak mocne, tak ugruntowane w sobie, że jest w stanie samo sobie udzielić schronienia, opieki, miłości – jak prawdziwy Mistrz 🙂

 

Taka energia oczywiście przyciąga sojuszników, sukcesy i okazje.
O tym, co jeszcze dobrego i ważnego dzieje się obecnie w Polsce, w kolejnym tekście.

 

Jasna Polska kursy online, medycyna naturalna, zdrowie, tantra, medytacja, ezoteryka, astrologia, muzyka relaksacyjna, wibracje, motywacja, ekonomia spoleczna, slowianie, alternatywne oferty pracy, duchowość, rozwój osobisty, rozwój duchowy, świadomość, warsztaty rozwoju osobistego, ośrodki i centra rozwoju osobistego, bio zywnosc, alternatywne media, slowianie, rekodzielo, ksiazki o rozwoju, ezo ogłoszenia, blog o życiu

Czemu nie? 🙂

 

Na koniec – co robić?

Przede wszystkim utrzymywać spokój – spokój w sobie, w rodzinie, w otoczeniu.
Na razie Polacy nie wybierają wojny i jej linia czasowa jest bardzo wątła i odległa.
Ale…
Wszystkie karty wciąż są na stole, więc wysokie wibracje są na wagę złota.
Dlatego dbaj o siebie.
Tak – o siebie najpierw!
Ty bezpieczny i spokojny zdziałasz więcej, niż znerwicowany i przerażony.
Ostatnio weszłam na instagrama, a tam lincz – że ktoś napisał, że poszedł do kina, albo kupił sobie kwiatki do ogrodu, albo – niedajboże – pije w spokoju kawę, gdy wojna i trzeba rzucić wszystko oraz zająć się wyłącznie pomaganiem.

 

Nie trzeba. Pomagaj, gdy tak czujesz. Nie na siłę i nie pod presją.
Najwięcej zresztą pomożesz, utrzymując spokój w swej przestrzeni, bo ów power-vortex, agresywny, negatywny wir władzy i przemocy tylko czeka na twój strach i stres – to jego ulubiony pokarm.

 

kopanie leżącego

 

Co jeszcze?
Nie siej paniki, nie rozpowszechniaj fake-newsów, weryfikuj wszelkie informacje. Przed nami potężna ofensywa ruskich kłamstw, prowokacji, podburzania, nawoływania do nienawiści.
Nie pozwól na to – pamiętaj, że stoi za tym oszalały, średniowieczny dziad, który chce mieć tu krwawą powtórkę swoich rządów. Nie daj mu się sprowokować – on nie umie inaczej….

 

A duchowo?
Medytuj, jeśli potrzebujesz, ale… nie narzucaj scenariusza wydarzeń.
Nie módl się o konkretny rezultat, lecz pozostaw wolną wolę, wysyłając w stronę tego konfliktu, czy dla całej Europy/świata po prostu jasne światło.
Niech każdy, do którego ono dotrze zrobi z nim to, czego potrzebuje jego/jej Dusza.
Pozwól jednak, by każdy zadecydował o tym sam.

 

Czytaj więcej: Jest tak jak WYBIERASZ – więc przestań do cholery ratować świat

 

Dlaczego tak?

Bo Jasne Światło wysyłane bez agendy, bez narzucania swojej wizji wydarzeń, bez silnych ludzkich emocji działa najskuteczniej.

I w efekcie końcowym przynosi najwspanialsze, najbardziej zaskakujące, najpiękniejsze efekty, o którym ludziom się nie śniło.
Agenda, czyli konkretne oczekiwania, zawsze blokują swobodny przepływ energii i nie pozwalają na prawdziwie boskie rezultaty.

 

Poniżej cała wiadomość od Adamusa (tylko po angielsku) na ten temat i piękna muzyka do takiej właśnie medytacji (od 30 minuty):

 

 

 

Trzymaj się ciepło Kochanie!
Wspólnie na pewno damy radę 🙂
Aho

 

Potrzebujesz spokoju? Zadbać o siebie? Idź na fajny warsztat, podnoszący wibracje:

Majówkowy BALans w Las Palace

wielkopolskie | Poznań
150 PLN
Szczegóły cenowe
I Pula biletow do 13.04 to 150 zł,.2 Pula 170zl
03.05.2025

Zaufaj Swojej Intuicji – Warsztat

mazowieckie | Czarna
2888 PLN
Szczegóły cenowe
Zapisy na wyjazd prowadzimy w trzech turach. Cena wyjazdu do 14.04 to: 2888zł Cena wyjazdu od 15.04 do 20.05 to: 3333zł Cena wyjazdu od 21.05 to: 3777zł
04.06.2025

Majówka – Sztuka Bycia Sobą – relacje – związki – ja – inni – świat – natura

podlaskie | Łapicze
2360 PLN
Szczegóły cenowe
2360 zł przy wpłacie do 1 kwietnia , po tej dacie 2560 zł – cena zawiera koszt warsztatów, noclegów i wyżywienia
01.05.2025

Szkoła Tantry – 2-letnia Formacja Psychodynamiki Relacji i Komunikacja Ciała

dolnośląskie | Nowa Morawa
1990 PLN
Szczegóły cenowe
Koszt: 1990 PLN os. / 1890 PLN za os. w parze + koszty pobytu 210 PLN – 280 PLN osoba za dobę (nocleg i wyżywienie) UWAGA: Przy wpłacie zaliczki 390 PLN – miesiąc przed warsztatem otrzymujesz 100 PLN zniżki!
05.04.2025

III Festiwal Natura i zdrowie

dolnośląskie | Moszna Zamek
22.00 PLN
Szczegóły cenowe
Wejście na Zamek i park zamkowy 22.00 zł ulgowy 13.00 zł na Festiwal Który mieści się w Parku Zamkowym
04.07.2025

Pełnia Życia – Kreta 2024 – taniec, joga, transformacja, relaks, regeneracja

Europa Południowa | Kreta - Grecja
1320 PLN
Szczegóły cenowe
plus 790 Euro Cena zawiera koszt warsztatów, wyżywienia i zakwaterowania w pokojach 2 i 3 osobowych z łazienką – o wyborze pokoju decyduje kolejność zgłoszeń.
08.06.2025

Pramen Festival 2025 Kwiat Paproci

małopolskie | Bolęcin
150 PLN
Szczegóły cenowe
KOSZT TO 150 PLN ZA OSOBĘ (ZWROT NASZYCH NAKŁADÓW ORGANIZACYJNYCH) ZA WSZYSTKIE DNI PRAMEN 2025
19.06.2025

Ścieżka duszy– odkryj swoją prawdziwą naturę i wewnętrzną moc

warmińsko-mazurskie | Lipowo
1480 PLN
Szczegóły cenowe
1480 zł przy wpłacie zaliczki do 15 kwietnia 2025 po tej dacie cena wzrasta o 200 zł plus koszty pobytu – nocleg i wyżywienie : 2040 zł – 6 noclegów, pyszne wegetariańskie posiłki 3x dziennie
20.07.2025

Szamański warsztat “Śmierć i Odrodzenie”

dolnośląskie | Nowa Morawa
1990 PLN
Szczegóły cenowe
Koszt: 1990 zł PLN os. / 1890 zł PLN za os w parze + koszty pobytu 210 PLN – 280 PLN osoba za dobę (nocleg i wyżywienie) UWAGA: Przy wpłacie zaliczki 390 zł PLN – miesiąc przed warsztatem otrzymujesz 100 PLN zniżki!
17.05.2025

 

Pomóż Jasnej Polsce, by powstawały kolejne!

Zostań naszym Patronem!Zrób szybki przelew!Wspieraj nas kupując dla siebie!

 

 

Liczba odwiedzin: 9714

Autor: RA - Jasna Polska

Ra, czyli jeden z 7 miliardów ludzi na Ziemi. Ma Serce, Duszę, Ciało i... ego :) Więcej o mnie znajdziesz w zakładce Zespół.

Wszystko co lubisz prosto na Twój e-mail

Disclaimer:
Ten blog pisany jest z potrzeby Duszy i Serca. Jest po to, by pokazać Ci, że nie jesteś Sam/a w swoich Poszukiwaniach. Jest nas więcej :) - nawet jeśli nasze drogi się różnią. Dlatego wybierz stąd dla Siebie tylko to, co z Tobą rezonuje - co Cię wzmacnia, inspiruje i wspiera. Po to właśnie piszemy. AHO <3
Jasna Polska NIE jest autorem publikowanych ogłoszeń. Nie odpowiada za ich treść, oferowane usługi bądź produkty.
Wyznajemy zasadę, że każdy kreuje swoją rzeczywistość i sam odpowiada za podejmowane przez siebie decyzje.