Jak lekko i łatwo przejść na wegetarianizm – 7 rzeczy, o których warto wiedzieć


Jak przejść na wegetarianizm? Jak odżywiać się zdrowo i nie szkodzić życiu (sobie, zwierzętom, przyrodzie)? A może fleksitarianizm? Semi-wegetarianizm? Co to jest i co wybrać? I czy w ogóle ma to sens?

 

Jak lekko i łatwo przejść na wegetarianizm – 7 rzeczy, o których warto wiedzieć, gdy zaczynasz

Kuchnia wegetariańska 😉

 

Oto 7 rzeczy, które sama chciałabym wiedzieć, gdy lata temu przechodziłam na wegetariańską dietę.

 

1. Nic nie musisz

Celowo zaczynam od tego stwierdzenia.
Nic nie musisz i nic nie jest na zawsze.
Ludzie mają tendencję do mówienia sobie: już nigdy, już zawsze. Zwłaszcza, gdy podejmują ważną, dużą, trudną decyzję.
Dla wielu całkowita rezygnacja z mięsa taką decyzją jest.
Bo faktycznie… trzeba zmienić listy zakupów, zwyczaje żywieniowe, a nawet rytm i styl gotowania.
Kuchnia wegetariańska jest szybka, ale potrzebuje pewnych przygotowań. W przeciwieństwie do nieszczęsnych piersi z kurczaka, które po prostu rzuca się na patelnię.

 

Jak lekko i łatwo przejść na wegetarianizm – 7 rzeczy, o których warto wiedzieć, gdy zaczynasz

Jak łatwo i lekko przejść na wegetarianizm? – czyli zrezygnować z tego po prawej 🙂

 

A zatem – nic nie musisz.
Nie musisz od razu stać się wegetarianinem roku. Nie musisz po miesiącu gotować jak autorzy poczytnych wege blogów.
Nie musi Ci to nawet od razu tak bardzo smakować! (o tym za chwilę).
Może Twoją drogą jest stopniowe ograniczanie mięsa? Może postanowisz zostać przy opcji „miękkiego wegetarianizmu” – fleksi wegetarianizmu / fleksitarianizmu, gdzie mięso jada się na przykład raz w tygodniu i pochodzi ono od szczęśliwego za życia zwierzaka, tuptającego po błotku, słomie i trawie?
Każda opcja ograniczenia mięsa wyjdzie Ci na zdrowie – to pewne.
Ale nic nie musisz, ani od razu, ani potem.
I pamiętaj – zawsze możesz zmienić zdanie.
Warto dać sobie taką przestrzeń, zwłaszcza na początku.
Im mniej presji i przymusu, tym lepsze efekty (i tak jest z każdą rzeczą na świecie).

 

2. Przemyśl swoje powody

Mój znajomy obejrzał film, w którym pokazywano, jak „produkuje się mięso”, czyli w jakich warunkach hoduje się żywe istoty.
Najbardziej przeraziły go antybiotyki, sterydy i inne chemiczne substancje wstrzykiwane przed, w trakcie i po śmierci zwierzęcia.
Zaczął panikować, że nie może jeść mięsa, że „musi przestać”, a bardzo nie ma ochoty, bo lubi. Ale się boi, że się otruje.
Strach to nie jest najlepszy powód, by przejść na wegetarianizm.
Żadna motywacja negatywna nie jest skuteczna, bo jeśli nie dostarczysz sobie bodźców, to szybko Ci przejdzie.

 

Motywacja pozytywna zadziała dużo lepiej.
Co to oznacza?
Ja na ten przykład nie jem mięsa, bo chcę, by zwierzęta żyły godnie i były traktowane z szacunkiem. Także zwierzęta rzeźne i hodowlane.
I wierzę, że moja decyzja wpływa na świat.
No i chcę być zdrowa. A obecnie mięso jest skrajnie zanieczyszczone fizycznie i energetycznie. Za bardzo szanuję swoje Ciało, by fundować mu taki miks.

 

Jasna Polska to medycyna naturalna, zdrowie, tantra, medytacja, ezoteryka, astrologia, muzyka relaksacyjna, wibracje, motywacja, ekonomia spoleczna, slowianie, alternatywne oferty pracy, duchowość, rozwój osobisty, rozwój duchowy, świadomość, warsztaty rozwoju osobistego, ośrodki i centra rozwoju osobistego, bio zywnosc, alternatywne media, slowianie, rekodzielo, ksiazki o rozwoju, ezo ogłoszenia, blog o życiu, blog duchowy

Jasna Polska czeka właśnie na Ciebie!!!

 

Przemyśl swoje powody – one zaczynają mieć fundamentalne znaczenie, gdy pojawiają się trudności.
A trudności pojawią się na pewno, oto one:

 

3. Kuchnia Wegetariańska jest INNA

….niż glutaminowo – chemiczno – antybiotykowe jedzenie, które oferuje trójwymiar.

 

Nie licz na to, że zrobisz identycznie smakujący, roślinny odpowiednik mięsnego dania.
Sojowe schabowe, bolognese z tofu, „mielone” z buraka mają te nazwy tylko orientacyjnie – by wiadomo było, o jaki kształt i teksturę chodzi. Nic poza tym.
Kuchnia wegetariańska jest pyszna, wspaniała, smakowita i niewiarygodnie różnorodna, ale…
Ale trzeba się do niej przyzwyczaić. I to na poziomie fizycznym. Co oznacza, że stopniowy trening kubków smakowych jest niezbędny.
Chodzi o powolne przyzwyczajanie podniebienia do nowych smaków.

 

Pamiętam, jak Kosmita zamieszkał ze mną. Gotowałam mu wtedy co chwila jakieś inne pycha popisowe danie. Kiedyś zrobiłam „boeuf strogonowa” z kotlecików sojowych zamiast wołowiny. Wszyscy zawsze je uwielbiali, tymczasem on konsumował je z nietęgą miną. Wycofałam zatem gulasz z repertuaru, aż wiele miesięcy później przygotowałam go dla gości.
– Kochanie! Ale pycha! Dlaczego tego nie gotujesz???? – brzmiała pierwsza reakcja.
Przez te pół roku zdążył się chłopak tak przestawić, że smakowało mu absolutnie wszystko.
Morał z tego taki, że do krajanki sojowej – choćby nie wiem, jak przyprawionej i podanej – też trzeba „dorosnąć”. Nie wszystkie wegetariańskie dania i składniki smakują mięsożercy od razu fantastycznie.

 

 

Jasna Polska to medycyna naturalna, zdrowie, tantra, medytacja, ezoteryka, astrologia, muzyka relaksacyjna, wibracje, motywacja, ekonomia spoleczna, slowianie, alternatywne oferty pracy, duchowość, rozwój osobisty, rozwój duchowy, świadomość, warsztaty rozwoju osobistego, ośrodki i centra rozwoju osobistego, bio zywnosc, alternatywne media, slowianie, rekodzielo, ksiazki o rozwoju, ezo ogłoszenia, blog o życiu, blog duchowy

Ogłoś 🙂 Będziesz mieć więcej klientów. Tak po prostu.

 

 

4. Kuchnia Wegetariańska niejedno ma imię – nie tyj!

To częsty błąd tych, którzy zaczynają. Mianowicie przechodzą na dietę, którą nazywam „jarosz z PRL-u”.
Opiewa ona na pierogi ruskie i leniwe, kluchy, placki ziemniaczane, frytki, makarony…
Tak, tu nie ma mięsa. I nie – nie nazwałabym tego wegetarianizmem.
Kuchnia wegetariańska to przede wszystkim rośliny! Nie mąka z cukrem lub tłuszczem, lecz kasze (mnóstwo kasz), warzywa (mnóstwo warzyw), sporo strączków (białko) i dodatki, takie jak soja pod postaciami tofu, czy krajanki oraz jakiegoś pasztetu. I oczywiście owoce.
No ale głównie warzywa i kasze – zwłaszcza jaglana i gryczana, bo są najzdrowsze i pełno wartościowe. Oraz można z nich zrobić naprawdę niewiarygodne dania.

 

Tak, czy siak, na początku smakują specyficznie dla przyzwyczajonych do ziemniaków i pizzy.
Tym bardziej trening kubków smakowych jest niezbędny i będziesz musiał-a przez niego przejść.
Ale potem…
Pamiętasz Kosmitę?
Potem będziesz wykrzykiwać raz po raz – Kochanie, jakie to pyszne, dlaczego wcześniej tego nie jedliśmy???
Serio.

 

Jasna Polska to medycyna naturalna, zdrowie, tantra, medytacja, ezoteryka, astrologia, muzyka relaksacyjna, wibracje, motywacja, ekonomia spoleczna, slowianie, alternatywne oferty pracy, duchowość, rozwój osobisty, rozwój duchowy, świadomość, warsztaty rozwoju osobistego, ośrodki i centra rozwoju osobistego, bio zywnosc, alternatywne media, slowianie, rekodzielo, ksiazki o rozwoju, ezo ogłoszenia, blog o życiu, blog duchowy

 

 

5. Kuchnia Wegetariańska jest łatwa i szybka – po czasie…

To tylko nastawienie, że z mięsa można szybciej – wszystko jest w głowie.
Oprócz sylikonowych, sterydowych piersi z udręczonego kurczaka-mutanta, który ledwo chodzi (jeśli w ogóle dostaje taką szansę), jakie jeszcze mięso przyrządza się w 5 minut? Żadne. Wszystko trzeba przesmażać, dusić, piec i wędzić. A zatem to tylko Twoje nastawienie.
Jestem fanką jedzenia i nie cierpię gotować. Dlatego stałam się mistrzynią 15-minutowych wege obiadów, które smakują i wyglądają jak restauracyjne dania.
Wszystko jest kwestią wprawy i doświadczenia. Gdy się otrzaskasz w kuchni wegetariańskiej, będziesz komponować wspaniałe, kolorowe posiłki na czuja z tego, co jest w lodówce (szalony, lecz smakowity przepis, który powstał z resztek i tego co akurat było w domu, podaję na samym końcu).

 

 

6. Nie śpiesz się

Przyzwyczajanie się do nowych smaków…
Nauka gotowania nowymi składnikami…
Nauka gotowania tak, by nie brakowało Ci mięsa (czyli wysokobiałkowe, zbilansowane posiłki a nie jarosz z PRL)…
….to wszystko trochę trwa.
Jest naprawdę proste, ale trwa.
Dlatego nie spiesz się.
Pozwól sobie od czasu do czasu zjeść to mięso, jeśli nie możesz wytrzymać i tęsknisz do starych smaków.
Idź na junk-food, zjedz watę cukrową, zapiekankę, frytki, pizzę….
Przejście na wegetarianizm nie oznacza gastronomicznego celibatu na miłość boską!
Zamiast sobie wszystkiego zabraniać, po prostu wciąż poszerzaj spektrum smaków.

 

Jasna Polska to medycyna naturalna, zdrowie, tantra, medytacja, ezoteryka, astrologia, muzyka relaksacyjna, wibracje, motywacja, ekonomia spoleczna, slowianie, alternatywne oferty pracy, duchowość, rozwój osobisty, rozwój duchowy, świadomość, warsztaty rozwoju osobistego, ośrodki i centra rozwoju osobistego, bio zywnosc, alternatywne media, slowianie, rekodzielo, ksiazki o rozwoju, ezo ogłoszenia, blog o życiu, blog duchowy

 

 

7. Wyluzuj

Podejdź do kwestii swego wegetarianizmu na luzie.
Po pierwsze, pamiętaj, że nie jest to sprawa Twego życia i śmierci. To nie jest kolejny test, który musisz zdać. To nie jest nawet warunek konieczny, by się rozwijać duchowo.

 

Czytaj więcej: Jeść czy nie jeść mięso. Co to za wegetarianka, która lubi schabowe?

 

Po drugie, zrezygnuj z wege-dżihadu.
Ja wiem, to bardzo kuszące być prawilnym i nauczać innych, jak mają żyć. Zwłaszcza na początku wielu świeżo upieczonych wegetarian jest radykalnie nastawionych do siebie i świata.
Zapewniam Cię – to przyniesie wyłącznie przeciwne rezultaty. Nikt nie znosi, gdy się go poucza. Każdy lubi dojść do swoich wniosków sam, a nie pod presją.
Każdy potrzebuje na to innej ilości czasu.
A świat nie przestanie istnieć, jeśli Twoi bliscy będą nadal jeść mięso.

 

Czytaj więcej: Wymieranie Zwierząt, odchodzenie gatunków – koniec świata, czy Ziemia się Przeobraża?

 

Aha i jeszcze jedno.
Na ludzi najbardziej działa to, co robisz, a nie to, co mówisz. Nauczania, prelekcje i krytyka to nie jest dobra metoda, by kogoś przekonać do stylu wege.
Za to pogodne, empatyczne podejście do życia i jedzenia – owszem tak.

 

Czytaj także: Kim są tak naprawdę zwierzęta domowe? Pies, kot, chomik, królik… I co dla Ciebie robią?

 

Dlatego, po trzecie, jeśli to Twoje otoczenie reaguje oporem na kuchnię wegetariańską, tym bardziej nie walcz i nie nawracaj, tylko w pełni zaakceptuj ich wybory. Zobaczysz, jak łatwo odpuszczą.
Pewna mięsożerna osoba powiedziała, że tak łatwo jest jej mnie podejmować jako gościa (i karmić wegetariańsko), gdyż nigdy nie zatruwam jej życia tłumaczeniem, że źle robi i źle żyje.
W ogóle nie wtrącam się jej do garów (ani systemu wartości).
Dzięki temu czuje ona przestrzeń, by eksperymentować w kuchni tak, aby ugotować dla mnie (i dla siebie) coś smacznego i wege – bez wysiłku, bez presji, bez wstydu. A czasem nawet ugotować coś wege specjalnie tylko dla siebie.
Hmmm….

 

 

Kasia Misztela diet coach

mazowieckie | Warszawa
150 PLN
Szczegóły cenowe
1 sesja on-line (60-90 minut) określenie Twojego dotychczasowego sposobu odżywiania wyznaczenie realnego, zgodnego z Twoimi oczekiwaniami i potrzebami, celu osadzonego w czasie wskazanie obszarów do pracy nad sobą uświadomienie blokujących Cię nawyków i ich zmiana ustalenie planu działania zeszyt ćwiczeń

 

 

 

Duchowe korzyści wegetarianizmu / weganizmu / niejedzenia mięsa

O tym, że zwierzęta żyją w obozach koncentracyjnych, wiesz bardzo dobrze.
O tym, że ich życie nie znaczy nic i jak w związku z tym są traktowane – też.
Tyle, że to nie znika bez śladu w momencie ich śmierci. Energie są jak pierwiastki – mogą zmieniać kształt i formę, ale pozostają.
Chyba, że trafiają na świadomą Istotę, która je przetransformuje, ale to inny temat.

 

No więc, oprócz antybiotyków, chemii, niewłaściwych, powodujących choroby i degenerację pokarmów (np. mączka rybna dla roślinożernych krów), w mięsie pozostaje coś jeszcze.
Cały strach i cierpienie zadane za życia.
Sorry, wiem, niemiła wiadomość, ale takie są realia.
Pod wpływem potężnego strachu i bólu – a taki właśnie przeżywają zwierzęta hodowlane w „cywilizowanym” gadzim świecie nastawionym na zysk – zmieniają się zapisy w ich DNA, struktura ich komórek.
Wibracje ulegają obniżeniu, komórki słabną i ulegają degeneracji.
Ciało kury, krowy, czy świni to też jest żywe ciało i działa pod tym względem dokładnie tak, jak Twoje. Czyli jak biblioteka.
Wszystko się w nim zapisuje.
A potem Ty to jesz.

 

Jak lekko i łatwo przejść na wegetarianizm – 7 rzeczy, o których warto wiedzieć, gdy zaczynasz

Wiele wskazuje na to, że kuchnia wegetariańska zmienia świat na lepsze.

 

Jeżeli jesteś istotą bardzo świadomą, nie ma to na Ciebie wpływu. Jedząc, transformujesz ten ból i strach. Okazując wdzięczność i szacunek Zwierzęciu, które tak Ci służy, na pewnym poziomie oświetlasz mu dalszą drogę.
Ale do tego trzeba Świadomości i wysokich wibracji.
Reszta zjada ból i strach.
Zapewne domyślasz się, że to raczej nie pomaga?
Dlatego warto (choć nie trzeba, bo NIC w rozwoju duchowym nie jest obowiązkowe – inaczej przestaje to być rozwój, i robi się ludzki poligon) zrezygnować z jedzenia mięsa, chcąc poszerzyć świadomość i podnieść wibracje.
Na jakiś czas lub na stałe lub po prostu je ograniczyć.
Ja nie zrezygnowałam całkowicie, bo bardzo źle reaguję na rozkazy, nakazy i prohibicje wszelkiego rodzaju. Także narzucane samej sobie.
Dlatego zostawiłam sobie przestrzeń na każde doświadczenie i faktycznie, nie jem mięsa przez 95% czasu. Ale czasem jem. Kilka razy do roku. I czuję, że dla mnie to jest najlepsze rozwiązanie.

 

Czytaj więcej: Super dieta fit, czyli odchudzanie bez diety. Jedz co chcesz, Ciało Ci podziękuje

 

A Ty znajdź swoje i nie trzymaj się go kurczowo.
Pozwól niech płynie.

 

Sprawdź koniecznie
OGŁOSZENIA na:
Kliknij:

 

 

Zmieniasz się, a świat razem z Tobą, każdego dnia.
Możesz być wegetarianką, możesz być fleksitarianinem, możesz spróbować weganizmu, witarianizmu, breatharianizmu… a potem zmienić zdanie. Poczuć, że Twoje ciało potrzebuje czegoś innego.
Może tak być. Ciało też się zmienia.

 

Czytaj więcej o zmianach w Ciele i jego roli w poszerzaniu świadomości.

 

Niczego na sobie nie wymuszaj. Bądź dla siebie dobry i wyrozumiała.
Po prostu działaj świadomie.
To ta intencja wszystko zmienia, a nie ślepe podążanie za zbiorem zasad, które wytyczył ktoś inny.
Smacznego!
Aho

 

Sprawdź, co dobrego w kategorii Ciało:

Anielski masaż ze śpiewem i dźwiękoterapią w centrum Warszawy

mazowieckie | Warszawa
140zł PLN
Szczegóły cenowe
Masaż częśćiowy 30min / 70zł ( wybrana część ciała) Masaż relaksacyjny 60min / 140zł 75min / 170zł 90min / 200zł Indyjski Rytuał Dakini (ze śpiewem i dźwiękoterapią) 60min / 160zł 90min / 220zł 120min / 320zł Masaż stopami – Padanghata 60min / 180zł 90min

Ceremonia Masażu Tantrycznego

mazowieckie | Warszawa
300 PLN
Szczegóły cenowe
Masaż tantryczny - 300,- zł (w pakiecie 3 masaże 850,- zł) Sesja uzdrawiania "przekonań / nawyków" 1h-1,5h - 220,- zł (pakiet 3 spotkań 600,- zł) Każdy masaż możesz ubogacić sobie o; Sesja Bars (Źródłowe Punkty Świadomości); masaż Yoni; mapping Yoni; masaż Lingama; mapping Anusa

dr Anna Glińska-Lachowicz choreoterapeuta, arteterapeuta

opolskie | Opole
Szczegóły cenowe
Cena do uzgodnienia w zależności od typu produktu - usługi: wykład, szkolenie, warsztat, konsultacje, wywiad czy inne na specjalne zamówienie klienta.

HOLISTIS – Gabinet gimnastyki i masażu

warmińsko-mazurskie | Elbląg
Szczegóły cenowe
Masaż - 1 godzina - 90zł Joga - 1 zajęcia - 20zł / 1 miesiąc - 75zł Pilates - 1 zajęcia - 15zł / 1 miesiąc - 50zł

Marta Danielowska

małopolskie | Kraków
30 PLN
Szczegóły cenowe
Zajęcia regularne: 30 zł - pojedyncze zajęcia 100 zł - karnet na 4 wejścia 8-godzinny kurs podstawowy: 360 zł - cena podstawowa 330 zł - przy zgłoszeniu 2 tygodnie przed rozpoczęciem kursu

masaż dźwiękiem metodą Petera Hessa

mazowieckie | Warszawa
Szczegóły cenowe
Jeśli masaże są w dłuższej serii, lub osoba ma niewiele środków, to jestem skłonny obniżyć cenę seansu.

Masaż Ma-uri Ola Krzyżanowska-Depa

zachodniopomorskie | Szczecin
120 PLN
Szczegóły cenowe
masaż Ma-uri 60 min - 120 zł masaż Ma-uri 90 min - 150 zł masaż Ma-uri 60 min z aromaterapią - 125 zł masaż Shiatsu 60 min 80 zł

Masażystka, Instruktorka Improwizacji Tańca Dorota Komasa

śląskie | Katowice, Chorzów, Warszawa
200 PLN
Szczegóły cenowe
Masaż Lomi Lomi Nui 1,5-2h 180-200zł Sesje indywidualne 1 - 1,5h - 150 zł Warsztaty Tańca Naturalnego od 35-60 zł (1,5-2h) Warsztaty wyjazdowe - szczegóły na stronie Światło Pełni Dorota Komasa na Facebooku

Paweł Rafalski – masaż Lomi Lomi Nui

lubelskie | Lublin
Szczegóły cenowe
1,5h - 100zł 2,5h - 150zł

Slow Soft Swedish Massage Anna Włodarczyk-Głąb

mazowieckie | Warszawa
130 PLN
Szczegóły cenowe
Masaż Szwedzki: 60 minut – 130 zł 90 minut – 160 zł 120 minut – 200 zł 3 h – 300 zł Masaż na 4 dłonie: 60 minut – 190 zł 90 minut – 240 zł 120 minut – 290 zł 2,5 h – 340 zł 3 h – 390 zł

 

 

P. S. Szalony przepis na pyszny sos do kaszy jaglanej lub ryżu:
  1. Podsmaż por (w plasterki) razem z suszonymi pomidorami (pokrojone w kostkę – pół słoika) oraz pomidorami z 1 puszki
  2. Dodaj pokrojony ananas (z puszki, kilka plasterków), pokrojone w kosteczkę ogórki kiszone (kilka) oraz garść rodzynek
  3. Pozwól, by się to przemieszało i podgotowało chwilę, tak by rodzynki zmiękły
  4. Na koniec skrop sokiem z połowy pomarańczy (już nie gotuj, bo może zgorzknieć)
  5. Polewaj kaszę lub ryż i zjadaj ze smakiem – sos słodko-kwaśny w wersji de luxe 🙂
Liczba odwiedzin: 1681
RA - Jasna Polska

Autor: RA - Jasna Polska

Ra, czyli jeden z 7 miliardów ludzi na Ziemi. Ma Serce, Duszę, Ciało i... ego :) Więcej o mnie znajdziesz w zakładce Zespół.

Wszystko co lubisz prosto na Twój e-mail

Disclaimer:
Ten blog pisany jest z potrzeby Duszy i Serca. Jest po to, by pokazać Ci, że nie jesteś Sam/a w swoich Poszukiwaniach. Jest nas więcej :) - nawet jeśli nasze drogi się różnią. Dlatego wybierz stąd dla Siebie tylko to, co z Tobą rezonuje - co Cię wzmacnia, inspiruje i wspiera. Po to właśnie piszemy. AHO <3

Komentarze

  1. Avatar
    MILA
    | Odpowiedz

    ŚWIETNY TEKS!!!! BARDZO MI POMÓGŁ

    • RA - Jasna Polska
      RA - Jasna Polska
      | Odpowiedz

      Cieszę się 🙂

  2. Avatar
    Marcin
    | Odpowiedz

    Miałem moment w życiu w którym przestałem jeść mięso na kilka lat (ograniczyłem o ponad 90% spożycie). Po 2 latach czułem spadek sił duchowych fizycznych. Patrząc w pracy na niereformowalnych mięsożerców (takich co żywią się głównie mięsem) widziałem ich siłę fizyczną i energię (także w warstwie relacji – tej najbardziej prymitywnej). Znów spróbowałem mięsa i… poczułem siłe.
    Jak zastąpić mięso? Co jeść w zamian zeby nie czuć spadku sił, libido – wszystkiego?

    • RA - Jasna Polska
      RA - Jasna Polska
      | Odpowiedz

      Marcin, dieta to bardzo indywidualna sprawa. My nie jemy mięsa od lat i czujemy się ok – siły życiowe i energia na pozytywnym poziomie i raczej jest lepiej, niż wcześniej.
      Mogłabym Ci pisać o zbilansowanej diecie – czy dbałeś o białko, zbilansowanie wartości odżywczych itd. ale może jest tak, że Twój organizm potrzebuje obecnie po prostu innego jedzenia?
      Wsłuchuj się w siebie, jedz i sprawdzaj wewnętrznie, jak Ci to służy.
      Jeśli nie chcesz jeść mięsa, może po prostu je najpierw ogranicz?
      Niektórzy nie są gotowi na wegetarianizm i dlatego przechodzą na fleksi. Każdy potrzebuje czegoś innego.
      Poza tym, potrzeby ciała się zmieniają, wraz z Tobą i Twoją energią. To nie jest constans. Może potrzebujesz teraz zjeść mięso, by potem znowu z niego zrezygnować?
      Ciało wie najlepiej, czego mu potrzeba 🙂 W tym wszystkim chodzi o to, by zaufać sobie.

Dodaj komentarz

Twój komentarz pojawi się po zaakceptowaniu go przez moderację

Jasna Polska NIE jest autorem publikowanych ogłoszeń. Nie odpowiada za ich treść, oferowane usługi bądź produkty.
Wyznajemy zasadę, że każdy kreuje swoją rzeczywistość i sam odpowiada za podejmowane przez siebie decyzje.