Zapalenie pęcherza czyli zsikałaś się w majtki ZE STRACHU – przyczyny, nawroty i jak leczyć to inaczej


Totalna biologia głosi, że zapalenie pęcherza zawsze dotyczy sytuacji, gdy jakiś ład i porządek w życiu są zaburzone.

Gdy ktoś wchodzi na Twój teren, w Twoją przestrzeń – zaburza ją, odbiera poczucie bezpieczeństwa w tym obszarze.

Dodatkowo, może pojawić się, gdy ma miejsce jakaś brudna, ciemna, przemocowa sprawa w tej przestrzeni.

 

Zapalenie pęcherza czyli zsikałaś się w majtki ZE STRACHU - przyczyny, nawroty i jak leczyć to inaczej

Brzydki włam

 

Dobre wiadomości są takie, że zapalenie pęcherza pojawia się w fazie zdrowienia.
Innymi słowy, gdy odblokowana energia popłynie wreszcie swobodnie na poziomie energetycznym, może w końcu przebić się przez gęstwinę materii, a więc Twoje ciało.
To przebijanie się powoduje oczyszczanie i chwilowe zamieszanie.
To tak, jak w czasie remontu – żeby było pięknie, musi polecieć trochę gruzu i starych tapet.
Tyle psychosomatyka w teorii. A jak się to ma do rzeczywistości? Opowiem Ci na moim przykładzie. Latem tego roku dostałam pierwszy raz w życiu zapalenia pęcherza.
Biorąc pod uwagę, jaką stanowi plagę i jak jest upierdliwy (ciągłe nawroty), to aż zdumiewające, że nigdy wcześniej mnie to nie dopadło.
No właśnie. Czyżby?

 

Zapalenie pęcherza czyli zsikałaś się w majtki ZE STRACHU - przyczyny, nawroty i jak leczyć to inaczej

Czakra korzenia w pleśni strachu – nerwica murowana

 

Przyczyny zapalenia pęcherza

Wszystko wskazuje na to, że nie chorowałam wcześniej na pęcherz z prostego powodu:
Nie było w moim życiu lęku, który pojawiłby się nagle, w bardzo skondensowanej, uderzeniowej formie.
Co ważne, lęk ten musiał dotyczyć czakry korzenia (tam przecież znajduje się pęcherz moczowy), a zatem spraw bytowych, związanych z najbardziej pierwotnym poczuciem bezpieczeństwa.

 

Znasz takie powiedzenie – zsikać się w majtki ze strachu?
Ja się zsikałam. I to nie raz.
Zapalenie pęcherza powracało 5 razy – co około tydzień, mimo silnych antybiotyków, leżenia, wygrzewania się i końskich ilości witaminy C oraz szeregu innych, naturalnych specyfików.
Co się stało?
To był czas, w którym dojrzewałam na poziomie ludzko-świadomym (oczywiście wybór Duszy pojawił się znacznie wcześniej) do decyzji, by przestać płacić kredyt frakowy w tej kuriozalnej, niemożliwej do spłaty w ciągu jednego życia formie.

 

Zapalenie pęcherza czyli zsikałaś się w majtki ZE STRACHU - przyczyny, nawroty i jak leczyć to inaczej

Wielki paradoks – gdy walczysz z trójwymiarem, NIE MASZ SZANS. Chyba, że zrobisz tak, jak on. – Po prostu się z niego wylogujesz.

 

Strach przed ewentualnymi konsekwencjami, jaki czułam wtedy, był tak wielki, że aż niezauważalny.
Znasz to uczucie? Gdy emocja jest tak silna, tak wszechobecna i trwa bez przerwy, że przyzwyczajasz się do niej, robisz wszystko, by udawać, że jej nie ma (prawie Ci się udaje). Dyskredytujesz ją i pomijasz niemyśleniem.

 

W takich chwilach rodzi się choroba.

 

Nie tylko zapalenie pęcherza. Jakakolwiek choroba, czyli wołanie Ciała – „jest źle, psychika już tego nie przerabia, podświadomość już tego nie mieści, ukryte w podziemiach magazyny się przelewają, Houston – mamy problem!”.

 

Co tu dużo mówić – po wielokroć “zsikałam się w majtki” ze strachu przed bankiem, przemocą opresyjnego systemu, wizją utraty domu – czyli bezdomnością.
Powtórzę: zapalenie pęcherza pojawia się gdy ktoś wchodzi na Twój teren, w Twoją przestrzeńzaburza ją, odbiera poczucie bezpieczeństwa w tym obszarze.
Wypisz wymaluj – bank i jego nakręcający strach sposób działania (= monity, groźby, przymus, komornik, czyli całkowity brak przestrzeni na dialog, w zamian za to prawo pięści – prawo silniejszego).
Brudna, przemocowa, gigantyczna finansowa manipulacja, mająca na celu zrobienie z nas i naszych dzieci niewolników matrixu, bez jakiejkolwiek możliwości ucieczki, czy choćby poluzowania smyczy.
Wstrętne uwikłanie, pętla na gardle, matnia zadłużenia, które cały czas rośnie, mimo, że Ty drenujesz siebie bez litości, by płacić, płacić, płacić…
 Zapalenie pęcherza czyli zsikałaś się w majtki ZE STRACHU - przyczyny, nawroty i jak leczyć to inaczej

W tamtym momencie miałam spłacone własną pracą (i ogromnymi wyrzeczeniami) ok 200 tys. zł z kredytu, który pierwotnie wynosił 330 tys. Prawie dwie trzecie. Tymczasem według wyliczeń banku, pozostało mi do spłaty jeszcze 500 tys. O ile kurs nie wzrośnie…Czyli w sumie nie wiadomo ile. Tak się nie da żyć.

 

Nawroty zapalenia pęcherza – o co chodzi?

Jak już pisałam, miałam 5 zapaleń pęcherza pod rząd – średnio jedno na tydzień. Ataki łapały mnie zawsze w środku nocy, więc na pogotowiu znali mnie już chyba wszyscy. Nic nie pomagało. Przekopałam się przez internet, próbowałam metod wszelkich. Chwilę było ok, a potem kolejny atak – z bólem nie do zniesienia.

 

Co się działo?
Proces leczenia się dział. Ot co.

Leczenia na płaszczyźnie energetycznej

– rozpuszczanie blokad w czakrze korzenia,

– pozbywanie się starych, przestarzałych programów,

– WYRZUCANIE STRACHU ZE SWEGO SYSTEMU.

 

Strach, który dotyczy spraw bytowych, egzystencji na planie fizycznym, jest bardzo głęboko zaszyty i potężny, bo wynika z instynktu przetrwania, pierwotnych, podstawowych reakcji w gadzim mózgu – Twojego być lub nie być.
Sądząc po ilości nawrotów – przetransformowanie przeze mnie tego potężnego cienia, było tak ciężkie, że najwyraźniej potrzebowałam kilku podejść.
Było mi tak trudno puścić, że dosłownie nie byłam w stanie „popuścić”.
Bardzo stara, zapieczona energia strachu nie pozwalała mi rozluźnić pęcherza. Gorzej – ściskała go w kleszczach, tak aby nie „puścić nawet kropelki”. Nie pozwolić na przepływ.
Podkreślam, że chodzi o mnie, bo każdy przeżywa to inaczej.
Być może Twoja czakra korzenia jest dużo bardziej odblokowana i zharmonizowana niż była moja. Być może Twoje dotychczasowe doświadczenia pozwoliły Ci nie magazynować takiej ilości lęku o przetrwanie. U mnie było inaczej.

 Zapalenie pęcherza czyli zsikałaś się w majtki ZE STRACHU - przyczyny, nawroty i jak leczyć to inaczej

Jeśli przez okno, to szykownie!

 

Jak leczyć zapalenie pęcherza

Jak zapewne już wiesz, jedyną skuteczną metodą, by pozbyć się swego cienia, jest wejść w niego.

Przestać uciekać, lecz stanąć w miejscu, obrócić się i spojrzeć bestii w oczy.

 

POZWOLIĆ na to co jest.
Pozwolić, by się działo.
Przepuszczać przez siebie te emocje.
Pozwalać im pojawiać się, wychodzić na wierzch, świadomie je przeżywać, a raczej obserwować.

 

Zapalenie pęcherza czyli zsikałaś się w majtki ZE STRACHU - przyczyny, nawroty i jak leczyć to inaczej

Witaj Kochany, dziękuję Ci za Twoją opiekę

 

Nie będę Ci tu podawała żadnych nazw tabletek, czy przepisów na domowe mikstury. Internet od tego trzeszczy. Polecam Ci moją metodę.
Oprócz faktycznych leków (które brałam, bo ból był zbyt silny), wchodziłam w swoją chorobę.
Witałam swój przemożny strach.
Pozwalałam go sobie CZUĆ, przeżywać świadomie, zaznajamiać się z tą emocją.
Pozwalałam, by przepływał przeze mnie falą. By go nie zatrzymywać, by nie kreować kolejnych tam i blokad, by wreszcie mógł wrócić do domu – do mego Serca.

 

Przez tyle wcieleń ów strach dbał o mnie, pilnował, bym przeżyła. Na swój szorstki sposób opiekował się mną, tak jak ból w ciele sygnalizuje Ci konieczność podjęcia działań naprawczych.
Gdy zalewał mnie kolejną przemożną falą, dziękowałam mu za wcielenia służby – niezbędne w trójwymiarze, a teraz już niepotrzebne i przestarzałe.
Mój strach przechodził na zasłużoną emeryturę, a jako, że chłopak był solidną firmą, opierał się bezrobociu i nie ułatwiał mi zadania.

 

Sprawdź koniecznie
OGŁOSZENIA na:
Kliknij:

 

Podsumowanie

Podzieliłam się z Tobą moim doświadczeniem, aby pokazać Ci, że bardzo prawdopodobną przyczyną zapalenia pęcherza jest strach dotyczący podstaw naszego poczucia bezpieczeństwa (czakra korzenia).
U mnie to był kredyt hipoteczny, Twoje poczucie zagrożenia może wynikać oczywiście z tryliona różnych przyczyn.
Ty i tylko Ty będziesz wiedzieć, co się tak naprawdę dzieje. Odpowiedź poznasz, jeśli wyjdziesz z programu ofiary i odważysz się spojrzeć bestii w oczy.
Nie bój się jej. Ona tylko czeka na Twoją uwagę i akceptację. Gdy tylko je dostanie, zniknie. Lub zamieni się w małą myszkę.
Zdrówka Kochanie!
Aho <3

Dobrze się czujesz na Jasnej Polsce?

Prosimy - wesprzyj jej rozwój (na co potrzebujemy funduszy - dowiesz się tu)
Dziękujemy! Aga i Adrian

Kliknij:

 

Zafunduj sobie 8 pozytywnych minut i obejrzyj Jasne Wiadomości – najfajniejsze alter newsy z Polski:

 

Źródło: 1

Źródło wszystkich ilustracji w tekście: Internet (gł. Pinterest, Unsplash, Pixabay), chyba, że podano inaczej.

Niniejszy tekst nie stanowi porady lekarskiej. Autorzy nie biorą odpowiedzialności za proces leczenia się osób trzecich. Wybierając sposób leczenia, skonsultuj się z lekarzem.

Liczba odwiedzin: 5071
RA - Jasna Polska

Autor: RA - Jasna Polska

Ra, czyli jeden z 7 miliardów ludzi na Ziemi. Ma Serce, Duszę, Ciało i... ego :) Więcej o mnie znajdziesz w zakładce Zespół.

Wszystko co lubisz prosto na Twój e-mail

Disclaimer:
Ten blog pisany jest z potrzeby Duszy i Serca. Jest po to, by pokazać Ci, że nie jesteś Sam/a w swoich Poszukiwaniach. Jest nas więcej :) - nawet jeśli nasze drogi się różnią. Dlatego wybierz stąd dla Siebie tylko to, co z Tobą rezonuje - co Cię wzmacnia, inspiruje i wspiera. Po to właśnie piszemy. AHO <3

Komentarze

  1. Avatar
    Magdalena
    | Odpowiedz

    Przechodziła zapalenie pęcherza po tym jak przestałam ludzi w domu tatuowac. Jako że wiedziałam, że po tabletkach mam nawrót nie brałam nic. 2tyg.sie męczyłam. Zwijalam się z bólu, brzuch mnie bolał. Było mi zimno. Widziałam oczami wyobraźni podczas drzemek, jak cząstki mojej energii, układałam niczym puzzle na swoje miejsce. Wiedziałam że to chodziło o terytorium i poczucie zagrożenia, ale nie sądziłam że to także strach….

    • RA - Jasna Polska
      RA - Jasna Polska
      | Odpowiedz

      “Widziałam oczami wyobraźni, jak cząstki mojej energii, układałam niczym puzzle na swoje miejsce” – nic dodać, nic ująć Magdaleno <3

  2. Avatar
    Magdalena Pl
    | Odpowiedz

    Witaj 🙂
    Dziś wpadłam na ten wpis. Od tygodnia przechodzę zapalenie pęcherza i już prawdopodobnie nerek. Pierwszy atak pęcherza miałam także w nocy, ledwo dotarłam na pogotowie… o dziwo, oddając próbkę (krwio)moczu wraz ze skrzepami doprowadziło to do tego, że lekarz wyjaśnił mi że to normalny stan przy zapaleniu pęcherza. A ponieważ jestem fanką TB od razu powiązałam fakty z hemoroidami pęcherza, które się porobiły i muszą/ chcą już wyjść, co dało mi niezwykłą ulgę i zrozumienie.
    Lekarz zalecił antybiotyk, jednak go nie przyjęłam? ponieważ odkąd sypiam w uziemieniu, mam pełne zaufanie co do wpływu ziemi i jej zdolności do resetowania ładunku, wielokrotnie pomagała mi w wielu dolegliwościach, a lektura Uziemienie C.Obera dodatko gruntuje mnie w zaufaniu..

    Suma sumarum chciałam tu zostawić, że przechodzę to samo, z tych samych oczywiście przyczyn przepływowych. Najsilniejsza emocja którą od jakiegoś czasu kreuję to zaufanie. Zaufanie do siebie c-u-d i do życia. To się niesamowicie sprawdzało w przeróżnych kwestiach… tak jakby prawo przyciagania poprzez praktykę odpuszczania i zaufania jednocześnie. Zawsze gdy jest mi źle mówie sobie: Ukochuję ten bolesny obszar, obejmuję i pozwalam mu być bo ufam w pełni że jest potrzebny dla rozwoju wszelkich cech, które dusza chce w tym wcieleniu osiąganąć.

    Np. Bardzo chciałam złagodnieć, uspokoić się. Taki ból pozwolił mi totalnie się wyciszyć i wycofać z chaosu, stać się mniej gadatliwa….

    Dziękuję Ci za ten wpis, bardzo mi posłużył. ♡

    • RA - Jasna Polska
      RA - Jasna Polska
      | Odpowiedz

      Piękne <3

  3. Avatar
    Gojda
    | Odpowiedz

    czesc RA !!! Jestem Tobie wdzieczna za ten wpis i dziekuje sobie ,ze tu trafilam 🙂 wlasnie przechodze od miesiaca zapalenie pecherza ; zdawalam sobie juz wczesniej sprawe z przyczyn psychosomatycznych chorob czakry podstawy, ale dzieki Twojemu spojrzeniu na sprawe ,zaczelam szerzej postrzegac cala sytuacje. Tak ,tak ,tak !!! Tak jak napisalas : oczywsicie ,ze jedyna i sluszna droga jest stanac ze swym cieniem,z wszystkimi obawami na planie materialnym naszego zycia i dopiero, gdy jestesmy Jednym z jego przestrzenia ,kiedy pozwalamy sobie na odczuwanie leku, bo tylko tak mozemy rozpoznac ,czego dotyczy – gdy znajdziemy sie w centrum jego przezywania, miloscia serca rozpuszczamy strach …DZIEKUJE CI RA I DZIEKUJE TOBIE MAGDO ,KOCHAM WAS !!!!

    • RA - Jasna Polska
      RA - Jasna Polska
      | Odpowiedz

      Zdrówka!!! <3

Dodaj komentarz

Twój komentarz pojawi się po zaakceptowaniu go przez moderację

Jasna Polska NIE jest autorem publikowanych ogłoszeń. Nie odpowiada za ich treść, oferowane usługi bądź produkty.
Wyznajemy zasadę, że każdy kreuje swoją rzeczywistość i sam odpowiada za podejmowane przez siebie decyzje.