Tego o zmianach na Ziemi długo nie wiedzieliśmy. Nareszcie możemy zrobić krok do przodu

| 07.03.2018
1674

Ziemia – Gaja to potężna, świadoma Istota, która doskonale wie co robi.

A wszystko, co się obecnie dzieje jest częścią Jej cyklu i procesem potężnej transformacji.

Mamy do czynienia z narodzinami Nowej Ziemi i fizycznym rozdziałem na sferę niskich i wysokich wibracji

(czytaj więcej: Jak fizyczny podział na Dwie Ziemie robi nam teraz wodę z mózgu?).

 

Wszystkie te kryzysy, klęski żywiołowe, coraz dziwniejsze postaci na scenie politycznej, coraz bardziej niepokojące zachowania ludzi, to wszystko jest częścią oczyszczania pola zbiorowej (nie)świadomości.
Stąd też ten wzrastający wokół nas zbiorowy stres i rosnące polaryzacje. Miazga i kociokwik w naszym życiu publicznym, politycznym, społecznym i prywatnym.
I nie powinno zaskakiwać – jak zaczynasz gruntowne sprzątanie, prędzej czy później na powierzchnię wyjdzie cały brud (sprawdź: Prognoza na 2018, czyli rozpad kolejnej kluczowej struktury matrixu – sprawdź której…).

 

Tego o zmianach na Ziemi długo nie wiedzieliśmy. Nareszcie możemy zrobić krok do przodu.

Spokój zachować ty chciej.

 

Cokolwiek piszą i mówią, jakkolwiek Cię straszą, nieważne na jakie bzdety znowu natknąłeś się w internetach…  zachowaj spokój.
Rzeczywistość jest wielowymiarowa i zapewniam Cię, że nie ma czego ratować i nie ma czego się bać. Jest tak jak WYBIERASZ – więc przestań do cholery ratować świat.

 

A my na pewno NIE JESTEŚMY TU PO TO, BY UZDROWIĆ PLANETĘ.

 

Planeta Ziemia NIE potrzebuje naszej pomocy

Ziemia –  Gaja to potężna Istota. To nasza Matka, dla której my jako ludzkość jesteśmy tylko chwilą. Jednym z doświadczeń. Która mogłaby nas strącić jak pyłek z kołnierza swego turkusowo-zielonego płaszcza.

 

Tego o zmianach na Ziemi długo nie wiedzieliśmy. Nareszcie możemy zrobić krok do przodu.

Nasza błękitna piękność. Nie ma takiej drugiej Ziemi w całym omniversum…

 

Zanim pojawiliśmy się tutaj na momencik, miało miejsce zlodowacenie, które trwało 211 milionów lat. A to też tylko jakiś fragment z 4,5 miliarda lat Jej życia.
Owszem, mamy do czynienia z pewnym schyłkiem.
Końcem cyklu.
Jeśli wziąć pod uwagę poprzednie cykle słoneczne – ten trwający 11 lat, potem ok 400 lat, 900 lat, 11 000 lat itd.… okazuje się, że mamy do czynienia z konsekwentnym, przewidywalnym wykresem górek i dołków.
Mimo programowania świadomości zbiorowej na globalne ocieplenie (kolejny ogłupiający wymyk matrixa), okazuje się, że z roku na rok plamy na Słońcu są coraz mniejsze.

 

Tego o zmianach na Ziemi długo nie wiedzieliśmy. Nareszcie możemy zrobić krok do przodu.

O tu, w tym zakamarku galaktyki, na Ziemi.

 

Coraz niższe są też uśrednione wysokie oraz niskie temperatury w sezonie letnim i zimowym.  Zbliżamy się do kolejnej epoki lodowcowej. Niekoniecznie jakiejś totalnej, lecz przynajmniej takiej, jaka miała miejsce w XVII w., gdy w Europie panował głód z powodu drastycznego ochłodzenia klimatu.
The Winter is coming…
Nie jest to ani dobre, ani złe – naturalna kolej rzeczy. Jakie to będzie dla Ciebie, zależy od tego, co wybierzesz. W strefie wibracji nastawionych na drogę ku 5 wymiarowi, będą miały miejsce niesamowite odkrycia i przełomy technologiczne, które pozwolą ludziom na harmonijną i opływającą w obfitość (ciepła, jedzenia, wolnego czasu, piękna przyrody) egzystencję.

 

Coraz słabsze pole magnetyczne miesza Ci w głowie z dobrym skutkiem

Przez ostatnie 400 lat pole magnetyczne Ziemi straciło ok 10% ze swej gęstości. Przez ostatnie 15 lat utraciło dodatkowe 17% (!). Umożliwiło to przedostanie się tutaj fal nowej energii, które m.in. w ogromnym stopniu wpływają na hipokamp (malutki element w mózgu odpowiedzialny za pamięć).

 

Tego o zmianach na Ziemi długo nie wiedzieliśmy. Nareszcie możemy zrobić krok do przodu.

Czy wiedziałaś, że w Twojej głowie żyje taki piękny konik morski?

 

Twoja pamięć jest poddawana energetycznej rekonstrukcji. Rzeczy „oczywiste”, „prawdy objawione” – wszystkie te zmanipulowane lub przestarzałe systemy wierzeń – programy matrixu wyznawane przez ludzkość przez tysiące lat, przestają być dla Ciebie zrozumiałe i spójne. Zaczynasz „pamiętać” je inaczej. To dotyczy także tego skąd przyszedłeś, jak postrzegasz Siebie i jak Siebie rozumiesz.

 

Tego o zmianach na Ziemi długo nie wiedzieliśmy. Nareszcie możemy zrobić krok do przodu.

To też Hipokamp – tym razem boski koń morski z powozu samego Posejdona…

 

Słońce ściśle współpracuje z Ziemią.

Wspólnie ogarniają swoje niesforne dziecko – Ludzkość

Ze względu na słabnące pole magnetyczne, zalewa nas świetlista energia ze Słońca – neutrina słoneczne nieustająco wpływają do ziemskiej atmosfery. Miliardy przepływają przez nasze ciała każdego dnia. Myślimy, że skoro nie mają na nas zauważalnego wpływu, to nie mają go wcale. Tymczasem są one częścią struktur światła, które coraz bardziej zaczniemy dostrzegać na Ziemi w przeciągu kilku kolejnych lat.
Ci którzy przechodzą (tak! to dzieje się teraz!) przez oświecenie jako pierwsi, stworzą przestrzeń w warstwie eterycznej, która udrożni i ułatwi innym dołączenie do 5 wymiaru.

 

Tego o zmianach na Ziemi długo nie wiedzieliśmy. Nareszcie możemy zrobić krok do przodu.

Wybuchy na Słońcu – zupełnie przeciętnej gwiazdce galaktyki – bywają wielokrotnie większe od całej naszej Ziemi.

 

Ludzkie myśli ciążą Ziemi

Prawda jest taka, że skąpaliśmy naszą Matkę w szambie. I Ona nie ma już więcej ochoty na to doświadczenie.
O co chodzi?

Wszystkie pomyślane kiedykolwiek myśli nie znikają same z siebie, lecz są zmagazynowane w 4 wymiarze, który jest królestwem myśli.

Myśli, które zostały tylko pomyślane, lecz nic dalej z nimi nie zrobiono, tkwią tam i kręcą się w kółko.
Myśli takie jak zabójstwa, gwałty, kazirodztwo – naprawdę ohydne, straszne myśli wszystkich sortów, gromadzą się w tym miejscu i dodają się do WSZYSTKICH pozostałych myśli, pomyślanych KIEDYKOLWIEK.
I tak się składa, że to dziadostwo zawiera się w EMOCJONALNYM CIELE ZIEMI. Wszystkie te nieszczęsne myśli tkwią właśnie tam. I to jest coś, czego Ziemia nie chce wziąć ze sobą, przechodząc do kolejnego cyklu.

 


Tego o zmianach na Ziemi długo nie wiedzieliśmy. Nareszcie możemy zrobić krok do przodu.

Doświadczenie dla Ziemi niegdyś interesujące, dziś przestało mieć swój urok, Zaczęło się wielkie sprzątanie oraz wietrzenie emocjonalnych miazmatów.

 

Możesz lecieć na złotą plażę, ale ta śmierdząca waliza zostaje w 3D

Ta energia idealnie synchronizuje się z budzącymi się ludźmi, którzy chcą czegoś lepszego. Wiedzą, że to “lepsze” istnieje i zamierzają to wykreować dla siebie. Przypomnieli sobie, że są niezależnymi twórcami i mają Źródło w sobie.
Panie i Panowie, mamy do czynienia z neutralizowaniem ogromu szajsu, który umieściliśmy w emocjonalnym ciele Gai.
Stąd też ten wzrastający wokół nas zbiorowy stres i rosnące polaryzacje. Miazga i kociokwik w naszym życiu publicznym, politycznym, społecznym i prywatnym. Wynikają one z procesu oczyszczania zbiorowej nieświadomości – wszystko musi wyjść na powierzchnię. Każdy cień – aby mógł zostać przetransformowany – musi najpierw zostać uświadomiony. Zobaczony.

 

Tego o zmianach na Ziemi długo nie wiedzieliśmy. Nareszcie możemy zrobić krok do przodu.

A Narcyz tak się przyglądał, tak się przyglądał i nic bidulek brzydkiego nie wypatrzył. – Jak wiemy, nie miało to przyjemnego finału.

 

I nie oznacza to końca świata. Chyba, że masz na myśli świata, jakim go znamy – ten faktycznie kończy się na naszych oczach. I to jest bardzo OK. Nic nie trwa wiecznie. Całe cywilizacje i imperia poznikały z powierzchni Ziemi. Zmiany są normalne, piękne, pożądane. Bez nich nie byłoby sensu tutaj żyć.
W ten sposób przechodzimy do nowej rzeczywistości. I tak samo jak Gaja, tak i my nie możemy wziąć naszych smrodliwych bagaży ze sobą.

 

Tego o zmianach na Ziemi długo nie wiedzieliśmy. Nareszcie możemy zrobić krok do przodu.

Bahamy to tylko początek…

 

Podczas przeprowadzki zawsze trochę smutno

No więc nie jesteś tu po to, by ratować Ziemię.
Gaja jest wspaniałą Istotą, która obdarzyła swoim duchem planetę Ziemia, po to, by tchnąć w nią życie. A ponieważ na Ziemi zaczyna pojawiać się coraz więcej oświeconych mistrzów (tych 1500, ale także ludzi, którzy oświecają się w obecnym wcieleniu, w swoich ciałach) – i będzie ich coraz więcej i więcej, Gaja będzie mogła zostawić planetę pod naszą opieką.

 

Tego o zmianach na Ziemi długo nie wiedzieliśmy. Nareszcie możemy zrobić krok do przodu.

Piękna zieleń 😉

 

Oznacza to, że szykuje się do odlotu – proces opuszczania Ziemi i tej energetycznej transformacji ma potrwać jeszcze kilkaset lat, niemniej odpowiedzialność za Błękitną Planetę spocznie kiedyś w całości na ludziach. A raczej na oświeconych mistrzach w ludzkich ciałach.
Ludzkość, a przynajmniej jej część, jakoś to przeczuwa, stąd też poczucie smutku, straty, żałoby. To trochę jak przeprowadzka do większego, piękniejszego domu, o którym zawsze marzyłeś. Jest idealny, wspaniały, ale w momencie, gdy ostatecznie zamykasz za sobą drzwi starego mieszkania opada Cię smutek i melancholia. Koniec pewnego etapu. Zostawiasz za sobą kawał życia i wiele ważnych wspomnień.
Tak jest i w tym przypadku.
Nie zakładaj, że obecne zmiany na Ziemi są niszczycielskie i wrogie człowiekowi. Nie. Tym razem, w tej energii – EWOLUUJESZ wraz z Planetą. Zmieniamy się jako gatunek.
I jako gatunek, niestety, rozdzielamy.

 

Dwie Ziemie – cokolwiek to znaczy

Był taki czas, jakoś w okolicach 2012-2015, że ważyło się, w którą stronę to wszystko pójdzie. Nazwano to oknem wyboru. Jak wiesz, w przestrzeni istnieją wszystkie możliwe wersje danej rzeczywistości – na pełnej rozpiętości opcji i wibracji. Mówiąc po ludzku – od wersji najgorszej do najlepszej.
Jedną z opcji, na którą wielu liczyło, było wejście do 5 wymiaru razem ze wszystkimi. Może troszkę dłużej, może troszkę oporniej, ale razem.
Już wiemy, że to się nie wydarzy. Ludzkość jako kolektyw nie zagłosowała jednomyślnie za tą opcją. Duża część Dusz wybrała przygody trójwymiaru i nie ma ochoty na wcześniejsze budzenie.
W związku z tym nasza Ziemia się rozwarstwi. Już to robi. Nie mam pojęcia, jak to będzie wyglądać potem. Póki co, nie chodzi o wydzielenie się drugiej planety, lecz o inne sfery wibrowania. Ludzie, którzy nie wibrują tak jak Ty, nie będą Cię dostrzegać, słyszeć, czuć.
To nie jest żadne odkrycie. Doświadczamy tego na co dzień (pamiętasz wersje rzeczywistości żebraka, biznesmena i uczennicy?). Natomiast te granice między światami będą się pogłębiać. Będzie się coraz trudniej spotkać, aż przestanie być to możliwe – różnice w wibracjach będą zbyt duże. Tak jak mieszkańcy slumsów nie mijają się na  co dzień na ulicy z najbogatszymi ludźmi w kraju i nie gawędzą z nimi w kolejce po chleb.

 

Aktualizacja – Ziemie jednak rozdzieliły się także fizycznie, czytaj więcej: Epokowe Przesilenie Zimowe 21 grudnia 2017 – sprawdź, jaki kosmiczny prezent otrzymała ludzkość.

 

Tego o zmianach na Ziemi długo nie wiedzieliśmy. Nareszcie możemy zrobić krok do przodu.

Ahoj 5 wymiar! A On czeka i woła nas z daleka (???)

 

Dusze, które wciąż wybierają twardy trójwymiar, to mieszkańcy slumsów. Gdzie rządzi niedostatek, ciasnota, przemoc. Uszanuj to. Też się kiedyś tak bawiłeś.
Dusze wybierające 5 wymiar, to beneficjenci luksusów ziemskiej egzystencji: spokoju, bezpieczeństwa, radości, miłości i obfitości.
I tak – wyprzedzam pytanie –  między tymi światami można przejść. Droga ze slumsów nie jest zagrodzona. Jest w tej chwili szeroka i otwarta. Jednak trzeba „niestety” najpierw wybrać ją samemu, a potem wyjść z ciasnej klatki ponurej strefy „komfortu” – w nieznane.

 

Jak się w tym wszystkim odnaleźć? OK, mam wspierać Ziemię, a co ze mną?

Skoro tu jesteś, oznacza, że zarezerwowałaś sobie miejsce na tym niesamowitym spektaklu przemian na Planecie.
Nie w znaczeniu: bycia przez nią pokrzywdzonym, ratowania, walki, stawiania oporu, lecz po to, by być świadkiem tych niezwykłych czasów Zmian na Ziemi.
Proces oświecania się jest bardzo naturalny. Dla wielu zaprojektowany przez Duszę, by zdarzył się w tym wcieleniu. A więc jeśli już wybrałeś oświecenie, nie musisz podejmować żadnych dodatkowych działań. Wręcz przeciwnie – unikać większości z nich – one tylko są pożywką dla ego, rozpraszają energię i znacznie zawężają pole działania Ducha. (Więcej np. tu: Najskuteczniejsza dieta, czyli jedz co chcesz i chudnij. Ciało Ci podziękuje).

 

Na drodze naszej ewolucji w tym procesie pojawiło się nowe zjawisko:

Czy możesz spojrzeć na Ziemię jako zmieniającą się, suwerenną, żyjącą świadomość?

Czy możesz zaakceptować fakt, że jesteś świadkiem tych zmian, bo wydarzać się one będą na przestrzeni naszego życia (nie za abstrakcyjny tysiąc, czy milion lat)?

 

Tego o zmianach na Ziemi długo nie wiedzieliśmy. Nareszcie możemy zrobić krok do przodu.

Tyle samo pustej przestrzeni znajduje się wewnątrz atomów naszego Ciała. Jesteś Kosmosem, Kochanie

 

Piszę to wszystko, nie po to by się bać. Wręcz przeciwnie – by uspokoić i przygotować.
Tak – zmiany będą, ale
a) nie jesteśmy ich ofiarami,
b) mając ich świadomość, możemy zacząć świadomie wybierać jak przez nie przejść.

 

Każdej przemianie towarzyszy chaos i dezorganizacja. Przeprowadzka, restrukturyzacja firmy, remont… – normalka. Dlaczego tu miałoby być inaczej?
Stres dotyczy przecież zmiany status quo, bez absolutnej wiedzy i pewności, co będzie zamiast tego.
Zaufanie swemu Sercu i temu, że Duch prowadzi to podstawa. Bez tego się nie obejdzie.
No więc to wszystko to po prostu zmiany. Nie na gorsze, nie koniec świata, tylko zmiana.

 

Ziemia Gaja jest szczęśliwa – rodzi Siebie na nowo.

To nie są anomalia, ani choroba Ziemi. I nie robi Ona tego, by nas ukarać. Dzieje się tak, bo ludzkość na tyle podniosła swoją świadomość i wibracje, że kolejne przemiany stały się możliwe.

 

Tego o zmianach na Ziemi długo nie wiedzieliśmy. Nareszcie możemy zrobić krok do przodu.

Ponowne narodziny Ziemi mogą zacząć się od tego, że wszystko najpierw stanie na głowie.

 

Nasze zadanie to wesprzeć Ziemię w Jej zmianie.
Jest naszą Matką, kochamy Ją i jesteśmy Jej głęboko wdzięczni, że zechciała nas przyjąć i opiekować się nami. Teraz powinniśmy zrobić 2 rzeczy.
Po pierwsze –  nie przeszkadzać Jej, usiłując ratować świat.
A po drugie –   nie przeszkadzać Jej, przeszkadzając sobie (klik).
Aho 🙂

Podoba Ci się ten blog? Prosimy - wesprzyj jego rozwój. Wpłacając nawet drobną kwotę na konto Fundacji My, wspierasz Jasną Polskę, której oddajemy całe nasze serce i czas. Dziękujemy, Aga i Adrian

 

 

Źródło: 1

Źródło wszystkich ilustracji w tekście: Internet (gł. Pinterest, Unsplash, Pixabay), chyba że podano inaczej.

Liczba odwiedzin: 1674
RA - Jasna Polska

Autor: RA - Jasna Polska

Ra, czyli jeden z 7 miliardów ludzi na Ziemi. Ma Serce, Duszę, Ciało i... ego :) Więcej o mnie znajdziesz w zakładce Zespół.

Wszystko co lubisz prosto na Twój e-mail

Disclaimer:
Ten blog pisany jest z potrzeby Duszy i Serca. Jest po to, by pokazać Ci, że nie jesteś Sam/a w swoich Poszukiwaniach. Jest nas więcej :) - nawet jeśli nasze drogi się różnią. Dlatego wybierz stąd dla Siebie tylko to, co z Tobą rezonuje - co Cię wzmacnia, inspiruje i wspiera. Po to właśnie piszemy. AHO <3

Komentarze

  1. alicja
    | Odpowiedz

    nie zgadzam si eze stwierdzeniem ze mieszkancy slumsow to 3 wymiar a bogacze to 5 wymiar egzystencji , transformacja przebiega w sferze duchowej a nie materialnej

    • RA - Jasna Polska
      RA - Jasna Polska
      | Odpowiedz

      I bardzo słusznie 🙂 Bo ja też się z tym nie zgadzam i absolutnie tego nie napisałam 🙂

Dodaj komentarz

Partnerzy