Gdzie jest to 4D – Czwarty Wymiar? Skoro istnieje 3D oraz 5D? Wymiary Rzeczywistości


Co to jest czwarty wymiar? 4D – Jaki jest, co tam jest? O trójwymiarze 3D tyle już napisałam, za piątym – 5D wiele z nas zaczyna coraz śmielej marzyć, mówić i tęsknić. A co z tą czwórką?

Jest i ma się dobrze, zobaczmy, co to jest i o co w niej chodzi.

 

Co to w ogóle są wymiary?

Mail:
Kochana Ra, Dużo piszesz o 3D i 5D. I tak się zastanawiam, gdzie jest 4D? Czy tej pośredniej platformy nie ma? Nie wierzę, że tak od razu można przeskoczyć z czarnej rozpaczy, z tej niekończącej się iluzji do tak pięknej rzeczywistości, jaką jest 5D, do której chcesz z taką nadzieją dotrzeć.

 

Gdzie jest to 4D – Czwarty Wymiar? Skoro istnieje 3D oraz 5D? Wymiary rzeczywistości

Wymiary Rzeczywistości – na razie doświadczamy 3D i 4D, niektórzy także 5D

 

Wymiary można porównać do pewnych całości, z których każdy ma swoistą jakość, strukturę, design, rolę do spełniania, a także wgrane funkcjonalności, czyli zasady gry, „posługiwania się” danym wymiarem.
To, że nazywamy je 3, 4, 5 nie świadczy o ich randze, wartości i ważności. Ani tym bardziej o tym, że stanowią drabinę, którą pokonuje się szczebelek po szczebelku.
Wszystkie te cyferki są umowne i… bardzo ludzkie.
Tak sobie je oznaczyliśmy dla rozróżnienia, ale żaden wymiar nie jest wyżej lub jest lepszy od innych. Równie dobrze mogłyby się nazywać x, y, z. Albo jabłko, gruszka, śliwka.
One współistnieją jednocześnie i stanowią tylko i wyłącznie inne – lecz równorzędne – warstwy doświadczania.

 


Żaden wymiar nie jest także konkretnym miejscem fizycznym, choć może w danym miejscu się przejawiać.
Tak jak dzieje się to obecnie na Ziemi, gdzie trzeci, czwarty i piąty wymiar (tak, ten też) współistnieją jednocześnie.
Nakładają się na siebie i przenikają.
Im bardziej świadoma Istota, tym łatwiej jej poruszać się pomiędzy wymiarami.
Ale zasada jest taka, że póki co wymiary działają w jedną stronę. To znaczy, że będąc w 4D zobaczysz istoty z czwartego i trzeciego wymiaru. Te z piątego wibrują w sposób dla Ciebie niewidoczny.

 

Jasna Polska to medycyna naturalna, zdrowie, tantra, medytacja, ezoteryka, astrologia, muzyka relaksacyjna, wibracje, motywacja, ekonomia spoleczna, slowianie, alternatywne oferty pracy, duchowość, rozwój osobisty, rozwój duchowy, świadomość, warsztaty rozwoju osobistego, ośrodki i centra rozwoju osobistego, bio zywnosc, alternatywne media, slowianie, rekodzielo, ksiazki o rozwoju, ezo ogłoszenia, blog o życiu, blog duchowy

Dodaj swoje ogłoszenie 🙂

 

Odczarujmy 3D – Trzeci wymiar nie jest taki zły

Wiem, że na Jasnej Polsce przedstawiam trójwymiar w sposób bardzo niepochlebny… mówiąc delikatnie.
Czytaj więcej: Co to jest ten trójwymiar i 11 powodów dlaczego tak śmierdzi

 

Ale wynika to z ogromnego znużenia jego prostą grą, a nie ze szczerej antypatii.
Mimo wszystko mam sporo wyrozumiałości dla 3D, gdyż wciąż pamiętam, jak świetnie się bawiłam. No i nadal tu jestem, czyż nie?
A to dlatego, że 3D ma także wiele zalet.
Nawet nie wiesz, jak wiele niefizycznych istot marzy, by móc wąchać kwiaty, dotykać drugiego ciała lub jeść. Dlatego kolejka do wcielania się na Ziemi jest dość długa.
3D to po prostu inna sfera doświadczania.
Dla mnie – przez te wszystkie manipulacje i negatywy – bardzo męcząca, ale najwyraźniej nie na tyle, by z niej rezygnować lecz, by ją na miejscu zmiksować z innymi. I w ten sposób mieć ciastko i zjeść ciastko.

 

No dobrze, ale co z tym czwartym wymiarem, jaki on jest? O co w nim chodzi?

Każdy z wymiarów ma swoje unikalne cechy, które czynią go jedynym w swoim rodzaju.
Żeby zrozumieć 4D, trzeba jeszcze wymienić 4 interesujące cechy trójwymiaru.
W trójwymiarze to: rozdzielenie, linearny czas, ograniczona prędkość i skompresowana świadomość:

 

Jasna Polska to medycyna naturalna, zdrowie, tantra, medytacja, ezoteryka, astrologia, muzyka relaksacyjna, wibracje, motywacja, ekonomia spoleczna, slowianie, alternatywne oferty pracy, duchowość, rozwój osobisty, rozwój duchowy, świadomość, warsztaty rozwoju osobistego, ośrodki i centra rozwoju osobistego, bio zywnosc, alternatywne media, slowianie, rekodzielo, ksiazki o rozwoju, ezo ogłoszenia, blog o życiu, blog duchowy

Zapisz się – co jakiś czas (nie za często) wysyłamy dziwaczne maile i aktualne ogłoszenia 🙂

 

3D – Rozdzielenie – i to na wielu poziomach

Pierwsze, oczywiste, to wszechobecny dualizm.
Światło – ciemność, męskość – kobiecość, czarne – białe. Dobre – złe.
Wszystko jest albo – albo.
Nie: komplementarne, lecz przeciwstawne. Jesteś z nami lub przeciwko nam. Wybór innych opcji nie istnieje.
Do tego dochodzi iluzja oddzielenia od swego Ducha, Świadomości i ich projekcja na różnych zewnętrznych bogów.

 

Czytaj więcej: Potęga masowej hipnozy, czyli dlaczego Polacy kurczowo trzymają się kościoła katolickiego

 

Kolejne rozdzielenie to oddzielenie ciała mentalnego od emocjonalnego.
To oddzielenie Duszy i Serca od ciała fizycznego.
To także oddzielanie się od twojej Istoty kolejnych twoich aspektów i doświadczeń w miarę jak powstawały.
Głęboka wiara w śmierć jako koniec twego jestestwa, sprawiała, że kolejne części siebie (kolejne wcielenia, czy różne linie czasowe) traktowałeś jako coś odrębnego od Ciebie teraz. Jako inne istoty.
Choć zawsze to byłaś tylko Ty.
Poczucie oddzielenia od innych i od Ziemi, to kolejne elementy, choć pojawiły się stosunkowo niedawno. Zanim nastał patriarchat, panowała epoka matriarchalnej plemienności i poczucia bycia częścią stada oraz dzieckiem Przyrody.

 

Czytaj więcej: Po co był patriarchat i jaką krzywdę wyrządził kobietom i mężczyznom (tak – mężczyznom również!)

 

Rozdział siebie od siebie sprawia, że w trójwymiarze panuje projekcja.
Ponieważ nie umiesz / nie jesteś gotowy / nie chcesz zobaczyć siebie w pełni, takim jakim jesteś naprawdę, projektujesz kawałki siebie na innych. Kłania się teoria lustra.
Stwarzasz strefę cienia – czyli strefę nieuświadomionych pozytywnych i negatywnych aspektów Ciebie, które sobie wyświetlasz za pomocą innych.

 

O rodzajach negatywnego cienia i teorii lustra przeczytasz np. tu: Jak sobie radzić z hejtem w realu lub w sieci… czyli ego na odwyku, 3 rodzaje Cieni i ich rola w 3D

 

To dlatego inni ludzie budzą w Tobie tyle emocji – podziw, szacunek, zazdrość, niechęć, wściekłość.
Oni są wszystkim – tak jak Ty.
Ale grasz w zapomnienie i za ich pomocą oglądasz kawałki samego siebie.

 

Gdzie jest to 4D – Czwarty Wymiar? Skoro istnieje 3D oraz 5D? Wymiary rzeczywistości

W trzech wymiarach jakoś tak płasko i bez koloru…

 

3D, czyli Czas Linearny

W trójwymiarze czas to przeszłość, teraźniejszość i przyszłość.
A potem umierasz.
Wszystko zatem zostaje stłoczone do tej jednej krótkiej linii, jaką jest Twoja egzystencja w 3D.
I jednocześnie – ponieważ wszystko jest gęste i toczy się bardzo, bardzo powoli, linia Twego czasu w trójwymiarze pozornie bardzo się wydłuża.
Związek między przyczyną a skutkiem nie jest natychmiastowy, jak w innych wymiarach, gdzie swobodnie przeskakujesz do wybranych potencjałów.
W 3D na wszystko musisz poczekać.
Daje to inną możliwość, mianowicie zmiany zdania. Gra robi się wtedy jeszcze bardziej interesująca i dużo bardziej zapętlona.

 

W „wyższych” wymiarach czas jest tylko zmysłem, tak jak dla nas słuch, czy węch. Można korzystać z niego dowolnie. A zatem pozostajesz w teraźniejszości, w tu i teraz.
Co oznacza także, że nie ulegasz iluzji konieczności czekania na skutek.
Po prostu coś wybierasz i to się staje – energia płynie z prędkością ponad-świetlną i materializuje.
W trójwymiarze też to robi, ale jako, że jest gęsto, porusza się powoli. Napotyka blokady. Grzęźnie.
A jakby tego było mało – Ty potrafisz dziesięć razy zmienić zdanie w trakcie – raz po raz zmieniając kierunek płynięcia energii.
Rozumiesz już, czemu kreacja w 3D jest taka żmudna?

 

Jasna Polska to medycyna naturalna, zdrowie, tantra, medytacja, ezoteryka, astrologia, muzyka relaksacyjna, wibracje, motywacja, ekonomia spoleczna, slowianie, alternatywne oferty pracy, duchowość, rozwój osobisty, rozwój duchowy, świadomość, warsztaty rozwoju osobistego, ośrodki i centra rozwoju osobistego, bio zywnosc, alternatywne media, slowianie, rekodzielo, ksiazki o rozwoju, ezo ogłoszenia, blog o życiu, blog duchowy

Nie kreuj żmudnie, tylko w punkt 🙂 – dowiedz się czemu to możliwe. Na Jasnej Polsce spotkasz właściwych ludzi, więc dodaj swoje ogłoszenie.

 

3D, czyli bardzo niespieszna prędkość… wszystkiego

Tak jak wspominałam, energia w trójwymiarze rusza się jak mucha w smole.
To dlatego, że przechodzi przez materię, która jest super gęsta.
Trójwymiar ma swoją fizykę – jej newtonowską wersję, która trafnie opisuje zaledwie fragmencik rzeczywistości.
W ramach naszej fizyki tradycyjnej prędkość światła jest największą, jaka może istnieć.
Tymczasem tak nie jest.
Światło wtłoczone w gęstą materię porusza się powoli.
Bardzo powoli.
Ekstremalnie powoli.
Prędkość światła jaką znamy w 3D, w innych wymiarach jest tempem ślimaczym.
Tam podróże odbywają się z szybkością niewyobrażalną dla ludzkiej głowy – ultra-giga-ponad-świetlnym tempie niczym nieograniczonej energii, która umożliwia błyskawiczne podróżowanie między galaktykami, albo wszechświatami (!), a nie sunięcie godzinami przez nasz maciupeńki Układ Słoneczny.

 

Przy okazji, przeczytaj to: Obca cywilizacja, UFO, życie na Saturnie ? – Dziwne rzeczy, które pokazała sonda Cassini, a które potwierdzają Indianie wielu kultur i australijscy policjanci

 

NASA przedstawiła realną prędkość fotonu w drodze pomiędzy Ziemią a Marsem.
Znakomicie ilustruje w jak okrutnie powolnym tempie porusza się światło przez materię.

 

Taka mała kulka startująca w sposób niezauważalny z lewej strony ekranu to właśnie foton, którego szukasz 🙂

 

3D – Kompresja świadomości

W trójwymiarze kompresja – zawężenie – świadomości jest ogromna.
Można ją określić tak: wiesz tylko to, co wiesz i nie wiesz, czego nie wiesz.
Jeśli czytasz tego bloga, wiesz, że informacje można ściągać z Pola. A przychodzą najróżniejsze – i to takie, jakich nie wymyśliłby nasz ograniczony ludzki rozumek.

 

Czytaj więcej: Jak mózg przeszkadza w rozwoju Wyższej Świadomości. Oraz Atlantyda, Deep Fake, Elon Musk i inne zagrożenia

 

Skąd więc wiemy, że w ogóle istnieją jakieś inne wymiary?
Nie wiemy. Na głowę nie wiemy, bo głowa nie jest w stanie tego wymyślić, sprawdzić, udowodnić lub obalić.
Mamy za to głęboką pamięć tego. Silne przeczucie, że to jest. Komórkową świadomość istnienia innych wymiarów. Tak silną, że żadne religijne programy i hipnozy pracowicie wtłaczane nam przez setki, tysiące lat, nie zdołały tego zatrzeć.

 

 

Jasna Polska, portal ogłoszeń, wyszukiwraka ogłoszeń, warsztaty rozwoju osobistego, kursy, szkolenia, wydarzenia, festiwale, wakacje, konferencje

Dodaj swoje ogłoszenie!

 

4D – Czwarty wymiar – czym różni się od 3D? Stopniem świadomości

W czwartym wymiarze świadomość zaczyna się rozluźniać.
Zaczyna być bardziej dostępna dla Ciebie na różne sposoby. Zaczynasz widzieć więcej, czuć więcej – poprzez zasłony między liniami czasowymi, potencjałami, swoimi aspektami.
Możesz porozmawiać z Duchem Rośliny (np. wrotyczem), zobaczyć i zmienić swoje przeszłe ja oraz doznawać olśnień, czyli pobierać z Pola ciekawe informacje.

 

4D już jest – pośród ludzi, którzy się obudzili.
Zaczynają tak wiele rozumieć, tyle widzieć i co chwila objawia im się nowa warstwa rzeczywistości – jak istnienie reptylian, innych cywilizacji, wróżek, jednorożców i wszelkich innych światów.
To także Duchy Przyrody – Wody, Zwierząt, Ognia… Cała masa tego, wymieniam teraz najbardziej oczywiste przykłady.
Czytaj więcej: Rozmawiałam z Duchem Wody – fascynującą Istotą

 

Spytasz, jak to możliwe, że reptyle urzędują w tym samym wymiarze, co poszerzający swoją świadomość Ludzie, czy różne pozytywne, eteryczne Istoty?
Możliwe, bo żaden z wymiarów nie jest jednorodnym blokiem energii. Mieni się swoistymi poziomami wibracji.
Dokładnie tak jak trójwymiar, który potrafi być bardzo bestialski i okrutny, ale jednocześnie pełen dobra i miłości – to właśnie energetyczne sub-wymiary danego wymiaru.

 

Jasna Polska to medycyna naturalna, zdrowie, tantra, medytacja, ezoteryka, astrologia, muzyka relaksacyjna, wibracje, motywacja, ekonomia spoleczna, slowianie, alternatywne oferty pracy, duchowość, rozwój osobisty, rozwój duchowy, świadomość, warsztaty rozwoju osobistego, ośrodki i centra rozwoju osobistego, bio zywnosc, alternatywne media, slowianie, rekodzielo, ksiazki o rozwoju, ezo ogłoszenia, blog o życiu, blog duchowy

Warto, zresztą – sprawdź sam-a.

 

4D – Rzeczy dzieją się Teraz

Czas w czwartym wymiarze zmienia się z linii w punkt. W „Teraz”.
Takie najprawdziwsze, autentyczne „teraz” niezakłócane żadnym typowym trójwymiarowym smęceniem (czyli: planowaniem, martwieniem się, przewidywaniem oraz wspominaniem).
W czterowymiarowym Teraz masz jeszcze coś, czego nie ma w 3D.
Mianowicie Wybór.
Realny, najprawdziwszy wybór, który niesie uświadomione konsekwencje.

 

Ale jak to! – spytasz – Czyżbym w 3D nie miała-a wyboru???
No nie.
W 3D zamiast wyboru masz reakcję.
Odnosisz wrażenie, że coś Ci się przytrafia. Przychodzi do Ciebie „z zewnątrz” i jedyne, co możesz zrobić, to zareagować.
W 3D to, co Ci się przydarza w większości nie jest świadomym wyborem – jakby działo się „samo”.
Dlaczego używam cudzysłowu?
Bo „samo” jest na niby – zawsze wszak jesteś twórcą swego życia.
Tyle, że w trójwymiarze robisz to w dość pokrętny i niestety nieświadomy sposób.
Wszystko, co „dostajemy od losu” w 3D to wypadkowa setek programów (z obecnego i przeszłych wcieleń) oraz niejasnych wyborów i decyzji, które zostały w międzyczasie po kilka razy zmienione lub zaniechane.
A także „karmy”, czyli projekcji energii (bo tym ona jest w istocie).

 

Przy okazji – o co chodzi z tą karmą?

Otóż, będąc nieświadomym, wysyłasz jakąś energię (intencję, czyn, słowo) na zewnątrz – czyli dokonujesz projekcji tego, co jest w Tobie, by to sobie obejrzeć w taki właśnie uzewnętrzniony sposób.
A żeby to ostatnie było możliwe, energia musi jakoś wrócić (zawsze wraca).
Nie robi tego jednak od razu i przez to w sposób logiczny i zrozumiały dla człowieka (mój fizyk powiedziałby: „doł w pysk i dostoł w pysk”).
Tylko – ponieważ wlecze się niemiłosiernie – wraca po bardzo długim czasie i w postaci zupełnie innych osób i sytuacji. Bo dla energii nie ma to znaczenia.

 

No więc w 4 wymiarze, możesz już wybierać świadomie.
Nie masz już poczucia, że rzeczy dzieją się poza Tobą, grając w ruletkę z Twoim życiem.
Wiesz i rozumiesz, dlaczego coś się zadziało, ale co ważniejsze, masz wpływ, by w danym momencie to zmienić.
Jak?
Poprzez zmianę swojej energii i świadomy wybór interpretacji zdarzenia.
W ten sposób przestajesz także tworzyć „karmę”, która znika, gdy tylko pojawia się Świadomość.

 

Gdzie jest to 4D – Czwarty Wymiar? Skoro istnieje 3D oraz 5D? Wymiary rzeczywistości

 

 

4D = Paradoks

Filarem 4 wymiaru jest paradoks.
Albo bycie w „i”.
Czyli wyjście z dualizmu.
Oznacza to, że to co było prawdą chwilę temu, nie musi być nią teraz. Pisał o tym Herman Hesse w swoim Siddarcie, mówiąc: „przeciwieństwo prawdy jest równie prawdziwe jak ona sama”.
Coś jest i czarne i białe. I dobre i złe. I piękne i brzydkie jednocześnie. W zależności od tego, co wybierzesz.
Dlaczego?
Ponieważ rzeczywistość jest tak niewiarygodnie wielowymiarowa, że mieszczą się w niej – w zależności od drgnienia wibracji – setki równie prawdziwych i wartościowych interpretacji danej sytuacji.

 

Przykład:
Był taki czas, że pracowałam w pewnej firmie z dość psychopatycznym, patriarchalnym szefem. Pewnego dnia, szef łagodnie zaprosił mnie do siebie.
To był dzień, kiedy po kilku latach pracy, miałam odebrać auto służbowe i byłam pewna, że właśnie o tym porozmawiamy.
Gdy weszłam, szef z dziką satysfakcją i sadystycznym uśmiechem (on też pamiętał o aucie) wręczył mi wypowiedzenie. Tak znienacka, w piątkowy, letni poranek.
I to był TEN moment. Pamiętam go bardzo wyraźnie. Po raz pierwszy zrozumiałam, że mogę dowolnie zinterpretować tę sytuację, a nie tak jak to jest ogólnie przyjęte.
Nie było we mnie żadnego automatyzmu – trójwymiarowej chęci reagowania według standardów, czyli przeżywanie emocji taki jak: złość, strach, rozczarowanie, obwinianie innych, agresja.
Pamiętam, że zaczęłam się śmiać, bo pokazało mi się kilka rzeczy naraz.
Że przepracowałam wszystkie schematy relacji z patriarchalną, szowinistyczną, dominującą męskością. I ponieważ nie ma we mnie żadnego haczyka, o który może się ona zahaczyć, by mnie sprowokować, rezygnuję z dalszego doświadczania tegoż.
JA rezygnuję, bo to MOJA kreacja. O tym wiedziałam od pierwszej sekundy – mimo, że byłam totalnie zaskoczona, rozumiałam, że to ja się zwalniam z tej roboty jego rękami (projekcja), a nie odwrotnie.
Nie jestem tutaj ofiarą, tylko twórcą.
Druga rzecz, jaka mi się pokazała, to to, że znajduję się właśnie w doniosłym momencie zmiany linii czasowej.
Czułam (bo przecież nie wiedziałam), że to zwolnienie jest czymś wyjątkowym, i gdy tylko na to pozwolę, wydarzy się niesamowita przygoda.
Oczywiście pozwoliłam (lepsze to, niż biadolenie, prawda?). I ponieważ znienacka otworzył się przede mną ocean wolnego czasu, pojechałam na festiwal, na który ze względu na brak urlopu nigdy bym nie trafiła.
Na festiwalu spotkałam Kosmitę i moje życie zmieniło się o 180 stopni.
Gdybym wtedy czuła wściekłość, strach, pogardę, rozpacz – byłaby to trójwymiarowa automatyczna reakcja na „podłą szuję”.
Świadomie wybrałam inaczej spojrzeć na tą sytuację i inaczej ją zinterpretować.
Ten mały fakt, zmienił wszystko.

 

W każdej takiej sytuacji, trójwymiarowa „szuja” może okazać się Twoim aniołem, który wykonał dla Ciebie brudną robotę.
Patrząc od tej strony, łatwo jest nie chować urazy i w ten sposób możliwe, że rozpuścić jakąś zawiłą karmiczną relację, która inaczej prześladowałaby Cię nadal.
Tu także pojawia się przestrzeń na rezygnację z „wybaczania”. Jeśli spojrzysz na sprawy z szerokiej perspektywy, zrozumiesz, że nie ma co wybaczać.
Ani Ty nie zrobiłeś niczego złego, ani nikt inny. Każdy z nas sam sobie kreuje doświadczenia, a inni tylko służą nam jako projektory i ekrany.
To kochające Dusze, które z miłości i ogromnego zrozumienia dla Twego pragnienia doświadczania, zgadzają się wziąć udział w Twojej kreacji. Także wtedy, gdy jest ona naprawdę straszna.
Robią to dla Ciebie, bo Ty tak wybrałaś.
W 4 wymiarze łatwo to pojąć. W 3D jest to w zasadzie niemożliwe.

 

Gdzie jest to 4D – Czwarty Wymiar? Skoro istnieje 3D oraz 5D? Wymiary rzeczywistości

Rozświetlaj się. Zostaw już te urazy – nie dźwigaj ich tam dokąd idziesz.

 

5D – Piąty Wymiar, Złoty Wiek, za którym tęsknimy

Piąty wymiar to oświecenie, mistrzostwo, bycie podróżnikiem w czasie i przestrzeni oraz po wszelkich wymiarach z pełnym zrozumieniem, akceptacją i Wiedzą.
To pełna umiejętność zarządzania swoją własną energią w dowolny, wybrany sposób.
Z ludzkiego, fizycznego punkt widzenia, 5D to miejsce przesycone poszerzoną Świadomością, co przekłada się na dobrostan, prawdziwą współpracę, piękno, godność, szacunek, integralność..

 

Czytaj więcej: 15 Cech Ludzi Nowej Ery

 

W kontaktach / relacjach z innymi ludźmi nie ma strachu, ani żadnych innych ograniczeń.
Panuje pełne zaufanie do siebie i innych oraz harmonia. Energetyczna homeostaza.

 

Ale i tak to wszystko ludzkie słowa. Nie oddają tego, co nas tam czeka.

 

Na koniec – Pozdrowienia z Czwartego Wymiaru

W odpowiedzi na maila od Czytelniczki napisałam, że:
„Piszę o kontraście 3D z 5D dla ludzi, którzy już są w 4D. Jakoś tak mi się to wydawało oczywiste.”
No właśnie.
Istoty świadome, budzące się, na co dzień funkcjonują obecnie w 2 wymiarach. Czwartym i trzecim, przy czym im więcej świadomości, tym bardziej i częściej w czwartym – wiadomo.
Ale, tak jak pisałam, czwarty wymiar nie jest jednorodny. Ma swoje warstwy wibracyjne i różni ludzie są w różnych warstwach.

 

Sprawdź koniecznie
OGŁOSZENIA na:
Kliknij:

 

Weźmy taki czas.
4D to czas „Teraz”, owszem. Ale zanim zacznie się przejawiać w Twoim życiu, dzieją się z nim interesujące rzeczy.
Najpierw czas musi zrzucić z siebie trójwymiarowe usztywnienie.
Dlatego zaczyna wariować. Staje się coraz bardziej gumowaty, nieprzewidywalny, wielowymiarowy i przestrzenny.
To jeden z symptomów, że trójwymiar jest już dla Ciebie za mały i się przeprowadzasz.
A ponieważ w świecie energii wszystko jest płynne i łagodnie przechodzi jedno w drugie, więc nie licz, że jak za ucięciem noża nagle znajdziesz się tylko w 4D.

 

Widzę to po sobie. Widzę, jak w zależności od tego, jak zmienia mi się wibracja – usztywniam się bądź rozluźniam – przemieszczam się między wymiarami.
Odwiedzam także piąty, ale tylko gdy jestem sama, bądź w snach. Wtedy na dłuższe lub krótsze chwile spływa na mnie fala zrozumienia wielo-rzeczywistości i nieopisanego spokoju, harmonii, zaufania i bezpieczeństwa.
Bo 5D już tu jest i tylko czeka na nas, aż pozwolimy sobie do niego wejść.

 

Różne aktualne Różności 🙂 Po więcej klikaj tu: Wydarzenia lub Osoby lub Miejsca 🙂

5 Rytmów – fala “Live Wire – Oddech w Ruchu”

mazowieckie | Warszawa
100 PLN
Szczegóły cenowe
Piątek (Fala - możesz przyjść tylko w piątek) Do 5 września 2019 – 80 pln Po 5 września 2019 - 100 pln
22.11.2019

Biodanza – Taniec Życia, Serca i Wolności.

mazowieckie | Warszawa
600 PLN
Szczegóły cenowe
CENA WARSZTATU: 550 zł przy wpłacie zaliczki do 15 września 600 zł przy wpłacie zaliczki po 15 września RABAT: 50 zł dla uczestników VIII Festiwalu Tantry i Świadomości
15.11.2019

Gimnastyka słowiańska – spotkania cotygodniowe

małopolskie | Kraków
30 PLN
Szczegóły cenowe
30 zł - pojedyncze zajęcia 100 zł - karnet na 4 zajęcia
Wydarzenie odbywa się cykliczne co tydzień
21.10.2019

Gimnastyka Słowiańska Kobiet – Zapisy! (Staniątki k/Niepołomic)

małopolskie | Staniątki k/Niepołomic
100 PLN
Szczegóły cenowe
100 zł/m-c (4 zajęcia); 30 zł/poj. zajęcia
Wydarzenie odbywa się cykliczne co tydzień
06.03.2020

KURS Chi Kung (Qigong) I stopnia

małopolskie | Niepołomice
380 PLN
Szczegóły cenowe
W cenie warsztatów skrypt z podstawowymi informacjami na temat Chi Kung oraz płyta DVD z zestawem Chi Kung oraz ćwiczeniami i informacjami uzupełniającymi: "ZDROWIE W OŚMIU RUCHACH" - uzdrawiający Chi Kung., Cena dla osób powtarzających: 190 zł.
07.12.2019

Kurs Chirologii – Dłoń jako portret psychologiczny człowieka – dr Stefan Wdowiak

dolnośląskie | Wrocław
440 PLN
Szczegóły cenowe
Koszt uczestnictwa w dwudniowych warsztatach wynosi 440 zł (w cenie dostęp do plików zawierających materiały szkoleniowe objęte prawami autorskimi – o wartości 100 zł oraz przerwy kawowe ze słodkim poczęstunkiem). Stwarzamy możliwość wynajęcia noclegu na miejscu w cenie 40 zł za dobę.
26.10.2019

Live Wire – Oddech w Ruchu

mazowieckie | Warszawa
780 PLN
Szczegóły cenowe
Warsztat (Piątek do niedzieli) Very 🙂 Early Birds - Do 5 września 2019 – 650 pln Early Birds - Do 5 listopada 2019 - 680 pln Po 5 listopada 2019 – 780 pln Przedpłata – 350 pln PROMOCJA: Jeśli przyprowadzisz jeszcze jedną osobę, która nie uczestniczyła jeszcze w warsztatach Lorki otrzymasz zniżkę 100 PLN.
22.11.2019

Półkolonie Wewnętrznego Dziecka

mazowieckie | Warszawa
200 PLN
Szczegóły cenowe
od 200 do 500 zł (w zależności od czasu)
Wydarzenie odbywa się cykliczne co tydzień
22.10.2019

TAI CHI i CHI KUNG (Taiji i Qigong) Kraków – ZAPISY

małopolskie | Kraków
150 PLN
Wydarzenie odbywa się cykliczne co tydzień
21.10.2019

Wakacje z Tai Chi i Chi Kung – Kraków (zajęcia BEZPŁATNE)

małopolskie | Kraków
Wstęp bezpłatny
Wydarzenie odbywa się cykliczne co tydzień
22.10.2019

 

 

Oprócz wariowania czasu, w początkowej (co nie znaczy: krótkiej) fazie 4D wariuje też umysł.
3D to bycie we władaniu umysłu – analityki, logiki oraz emocji, które są bardzo ziemskie, bardzo trójwymiarowe, gęsto wibrujące.
W 4D to stopniowo się zmniejsza i neutralizuje.

 

Kiedyś napisałam, że gdy opadają mnie znowu te same negatywne myśli, jestem tak znudzona tym mechanizmem, że mówię sobie – nie chcę już tego czuć i o tym myśleć – i to natychmiast odpływa z mojej przestrzeni. Znika.
I ktoś mnie wtedy zapytał – a to tak można?
No można, można.
Dużo łatwiej niż w 3D, gdzie jest to w zasadzie niemożliwe.
Dzieje się tak przede wszystkim ze względu na poszerzoną i rozluźnioną świadomość, która pozwala na nietrzymanie się kurczowo swej tożsamości i ego.
To jest właśnie ten WYBÓR, który masz dostępny zawsze i wszędzie z 4 wymiaru.
Także… pozdrawiam wszystkich Współlokatorów z 4 piętra i do zobaczenia na 5!
Aho

Dobrze się czujesz na Jasnej Polsce?

Prosimy - wesprzyj jej rozwój (na co potrzebujemy funduszy - dowiesz się tu)
Dziękujemy! Aga i Adrian

Kliknij:

 

 

Źródło ilustracji w tekście: Internet (gł. Pinterest, Unsplash, Pixabay), chyba, że podano inaczej.

Źródło informacji / inspiracja: https://www.youtube.com/watch?v=1QrnHnnALbM

Liczba odwiedzin: 1850
RA - Jasna Polska

Autor: RA - Jasna Polska

Ra, czyli jeden z 7 miliardów ludzi na Ziemi. Ma Serce, Duszę, Ciało i... ego :) Więcej o mnie znajdziesz w zakładce Zespół.

Wszystko co lubisz prosto na Twój e-mail

Disclaimer:
Ten blog pisany jest z potrzeby Duszy i Serca. Jest po to, by pokazać Ci, że nie jesteś Sam/a w swoich Poszukiwaniach. Jest nas więcej :) - nawet jeśli nasze drogi się różnią. Dlatego wybierz stąd dla Siebie tylko to, co z Tobą rezonuje - co Cię wzmacnia, inspiruje i wspiera. Po to właśnie piszemy. AHO <3

Komentarze

  1. Avatar
    Ewa
    | Odpowiedz

    Chciałam tutaj pozdrowić wszystkich ludzi, którzy przeżywają przejścia miedzy wymiarami w sposób dosłowny.
    Chodzi mi o osoby, które wymagają pomocy medycznej i pomocy psychiatrów. Nie jesteście sami.
    Nie traćcie poczucia własnej wartości. Utrzymajcie swoją wiarę w siebie. Nie załamujcie się.
    Jeśli po stanie psychotycznym przychodzi depresja – jest to potrzebne i dobre. Ciało wymaga czasu
    by się dostosować, pobudzony mózg wymaga odpoczynku (ja potrzebowałam czterech lat, więc bez paniki, że to
    tak długo trwa). Umysł musi się wycofać. Najlepsze co można zrobić to odpuścić sobie zbędne rozważania,
    o martwieniu się nie wspominając. Niech umysł tak nie pracuje, bo i tak nie ogarnie, a to prowadzi do
    ataków paniki.
    Ciężko jest w obecnych czasach pozytywnie zinterpretować pobyt w szpitalu psychiatrycznym, ale można.
    Ja jeszcze nad tym pracuję, ale ten artykuł natchnął mnie bardzo pozytywnie. Trzeba zrobić ten skok
    wewnątrz siebie i zmienić tę powszechną druzgocącą interpretację takiego ‘eventu’.
    Przede wszystkim nie jesteście ‘popsuci’. Wręcz przeciwnie – coś ważnego i niezwykle istotnego się w Was naprawiło.
    Ta naprawa ma bardzo wiele poziomów, jakie byście poziomy swojej istoty nie wymienili, to takie wydarzenie coś w nich
    zmieniło.

    Ludzie, którzy mają problemy psychiczne wybrali sobie sami drogę ekspresową, ponadświetlną na zmianę wymiarów i
    trochę zaryzykowali wytrzymałość swojej materialnej części istoty oraz umysłu, które chwilowo zostały z tyłu i próbują
    nadrobić stracony dystans. Tak jak ten foton w przestrzeni kosmicznej. Wasze wymiary muszą się połączyć, żeby
    zacząć ponownie funkcjonować ‘normalnie’ czyli mało podejrzanie dla trójwymiarowego otoczenia.
    Nie pogłębiajcie tego dystansu, tylko może trochę poczekajcie na swoje ciało.

    Pozdrawiam najserdeczniej.

    • RA - Jasna Polska
      RA - Jasna Polska
      | Odpowiedz

      Dziękuję za to wspaniałe uzupełnienie <3

  2. Avatar
    LadyLunaLove
    | Odpowiedz

    Wymiary…. Nieustająco ciekawy temat ( i tylko tutaj mogę o tym czytać). Czuję w tym pułapkę. 5d jawi sie jako koniec drogi i takie trochę religijne niebo. Techniki dotarcia tam; hipnozy, napary i inne też w moim odczuciu ustawiają miedzy mną a Jasnością pośredników. A przecież jestem całością? Czuje, że moge sama mieć kontakt ze Źródłem, że mam wszystko.
    Bardzo Ci dziękuję za Twoje teksty. Prowadzę dzięki nim rozmowy ze sobą. Zmuszają mnie do myślenia. Myślenia po mojemu <3
    Życzę Ci wszelkiej pomyślności.

    • RA - Jasna Polska
      RA - Jasna Polska
      | Odpowiedz

      Myślenie po Twojemu? – Najlepiej!!! 🙂

      Dywagacje kończę na 5D, bo nie wiem co dalej jest. Jest na pewno.
      Wiele. Nieskończenie i przepięknie. Ale nie chcę nazywać tego: 6D, 7D, 12D. To już byłoby dziecinne: mrówka opisuje ocean.

      Ale wiem, że jest i na 5D zabawa na pewno się nie kończy 🙂
      Serdeczności!

  3. Avatar
    Kasia
    | Odpowiedz

    Ra, jak bardzo rezonuje ze mna Twój tekst w tym momencie! Tak jak Ty, dostałam wypowiedzenie w ostatni piątkowy poranek 😱 i podobnie jak Ty, miałam poczucie, że to ja się zwalniam, rękami mojej szefowej. W moim wypadku, to nie był toksyczny szef, ale cała chora korpo-struktura, z którą nie zgadzała się każda komórka mojego ciała. Aż dziwne, że tyle tam wytrzymałam, udało mi się nawet awansować. 😃
    I po tym zdarzeniu miałam tyle w sobie różnych pogmatwanych emocji i wiesz co? Udało mi się wybrać. Wracając z ostatniego dnia pracy w tamtym niecierpianym przeze mnie miejscu, w strasznym korku i rozmawiając z moim bliźniaczym płomieniem, moim bodyguardem, który podtrzymywał mnie na duchu, zobaczyłam wszystkie plusy tej sytuacji. Wysiadałam z dusznego autobusu, znalazłam najbliższą stację rowerową i resztę drogi pokonałam na rowerze w poczuciu absolutnego szczęścia i ekscytacji i wolności. Jakby mi spadł z pleców koszmarny ciężar.
    Dziękuję Ci za ten tekst szczególnie 🙏
    Pozdrowienia z 4D 😃

    • RA - Jasna Polska
      RA - Jasna Polska
      | Odpowiedz

      Kasiu, ja po zwolnieniu też wróciłam do domu rowerem 🙂 Pozdrawiam! 🙂

  4. Avatar
    Maja
    | Odpowiedz

    Na tę stronę trafiłam jakiś czas temu – szukając wyjaśnienia tego potwornego, nieuzasadnionego smutku który towarzyszy mi od dłuższego czasu. Mimo że jestem osobą która kocha naukę i jej możliwości, zawsze także myślałam o sobie jako o kimś, o kim się mówi “uduchowiony”, ale bez stricte religijnych kontekstów – ot, czułam i czuję podświadomie że, mówiąc kolokwialnie, jest coś więcej od naszej ziemskiej bytności i nie ma to nic wspólnego z religijną indoktrynacją. Te fale przytłaczającego smutku zaczęły się jeszcze w czasach gdy byłam nastolatką i wtedy też myślałam, że z wiekiem przejdzie. Otóż nie – od pewnego czasu jest coraz gorzej i gorzej, a że właśnie mam poczucie że to nie jest zwykłe obniżenie nastroju, to moje podejrzenia idealnie wpasowały się w to, o czym piszesz. Jestem także bardzo empatyczną osobą, więc możliwe że jestem swoistym odbiornikiem na negatywne emocje krążące wokół nas.
    Podsumowując nieco przydługi wywód, dziękuję za Twoje artykuły! <3

    • RA - Jasna Polska
      RA - Jasna Polska
      | Odpowiedz

      Dzięki Maju <3
      Oj, z tym smutkiem sprawa jest niełatwa. Wiele z niego to nawet nie nasz ciężar...
      Cóż, jedyny sposób, jaki na niego mam, to pozwalać, pozwalać i jeszcze raz pozwalać.
      Świadomie przepuszczać. Oddychać. Nie wypierać, nie osładzać, nie zagłuszać.
      Fale są ciężkie i potężne, ale przechodzą i wtedy na jakiś czas robi się bardzo lekko i spokojnie na sercu.
      No i rezygnować z cierpienia, z ratowania, z pomagania, z brania na swe barki... Świadomie wybierać radość i spokój. Tysiąc razy, do znudzenia, jak zdarta płyta. To się nazywa wychodzeniem z programu ludzkiego cierpienia, który każdy z nas ma głęboko zakodowany.
      A to przecież taki niepotrzebny balast. Życie może świetnie się bez niego obejść 🙂
      Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój komentarz pojawi się po zaakceptowaniu go przez moderację

Jasna Polska NIE jest autorem publikowanych ogłoszeń. Nie odpowiada za ich treść, oferowane usługi bądź produkty.
Wyznajemy zasadę, że każdy kreuje swoją rzeczywistość i sam odpowiada za podejmowane przez siebie decyzje.